Real Madryt jest wkurzony. Jak podaje El Mundo Deportivo, ludzie Realu Madryt są źli na fakt, że Luka Modrić zamierza odejść z Madrytu i grać dla Interu.
Dopiero teraz hiszpańskie media przyznają to co piszą włoskie media od tygodnia, że Modrić faktycznie poważnie myśli o odejściu z Realu i jego agenci robią dokładnie to samo co robił Jorge Mendes przy przenosinach Ronaldo. Oferta to 15 milionów za wypożyczenie oraz 20 za wykup, co nie jest wysoką kwotą jak za jednego z najlepszych pomocników świata, jeśli nie najlepszego. Ponadto Inter myśli o tym, by pensję Chorwata zapłacił Suning, podobnie jak w przypadku Mbappe i Neymara, ich pensje płaci poprzez zawarte kontrakty Qatar.
Modrić od Interu otrzymał kompleksową ofertę spokojnego dokończenia kariery z dużymi zarobkami. Po 10 milionów za sezon na 4 lata i później możliwość gry w Jiansgu za podobną kwotę. We Włoszech nie ma aż tak zachłannego fiskusa jak w Hiszpanii, więc tak naprawdę być może właśnie ten faktor ma znaczący wpływ na to co zrobił Ronaldo i chce zrobić Modrić, a mówienie o potrzebie nowych wyzwań, to jedynie ładne wytłumaczenie na potrzeby mediów i kibiców.
Wracając do Realu. Królewscy są wściekli przede wszystkim na agentów Chorwata, w tym swojego byłego zawodnika i działacza - Predraga Mijatovića, który zaangażował się w tę transakcję i jest osobistym doradcą Luki. Według Realu to właśnie on i jego agenci są głównie odpowiedzialni za decyzję Modrića o chęci odejścia i odgrywają rolę "podjudzaczy". Odejście Modrića byłoby dla Realu dużym ciosem po odejściu Zidane i Ronaldo. Ucierpiałby pod względem sportowym zespół oraz klub pod względem wizerunkowym, gdyż Real mógłby zacząć jawić się jako klub, którego zwycięski cykl dobiegł końca i najlepsze jednostki się ewakuują. Na to Florentino Perez pozwolić nie chce, ale czy zdecyduje postawić na swoim i zatrzymać zdeterminowanego Modrića wbrew jego woli?
Jeśli miałbym wyrazić swoje osobiste zdanie, od samego początku sądzę, że ten transfer stanie się faktem. Inter pod wodzą Suning, takiej okazji nie przegapi.
Źródło: el mundo
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Powiem tak zawodnik ma wciaz wazna umowe z klubem I pomimo faktu, ze nagle I niespodziewanie podjal decyzje o odejsciu z klubu I wiedzy,dzialaczy, ze nie warto trzymac na sile pilkarzy, ktorzy sa niezadowoleni to wciaz Real moze wymagac odpowiedniej sumy za uslugi swojego zawodnika.<br />
Oferta Interu jest niska, kluby pozwalaja na odejscie pilkarzy pod warunkiem satysfakcjonujacej oferty ale tu nie ma o tym mowy.<br />
Jesli ten transfer dojdzie do skutku to chyba bedzie cos przelomowego bo zazwyczaj pilkarze czekaja do konca kontraktu jesli klub ich nie chce puscic z powodu nie otrzymania odpowiednich ofert a tu zawodnik moze wywrzec presje aby zaakceptowali niesatysfakcjonujaca oferte. Ciekawe jak sie to potoczy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dwa lata może jeszcze pograć na poziomie, więc wychodzi 37,5 miliona za sezon dobrej gry - dużo ale do przełknięcia, zwłaszcza że sporo zwróci się z marketingu. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że Brozo obiecał Modriciowi bibę 24/7 i MVP Mistrzostw Świata, trzykrotny zdobywca Ligi Mistrzów faktycznie robi wszystko, żeby dołączyć do czwartej ekipy Serie A, a cała sprawa nie jest wyłącznie wymysłem mediów...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
oj odważnie Paweł, ja wręcz odwrotnie myślę ze Perez własnie zrobi wszystko aby go zatrzymać po tym jak odszedł Ronaldo a dla Luki wydaje się ze kasa nie jest aż tak istotna. Ramos już podobno się zrzekł opaski i to jest własnie as w rękawie Pereza.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?