Trzecia ligowa wygrana z rzędu stała się faktem. Inter nie zachwycił, ale bez większych problemów pokonał Cagliari 2 -0. Wynik spotkania otworzył Lautaro Martinez, a w końcówce pięknym trafieniem popisał się Matteo Politano.
Natężenie meczów o stawkę spowodowało, że Luciano Spalletti zdecydował się na kilka poważnych rotacji w wyjściowej jedenastce swojego zespołu. Szansę gry od pierwszych minut otrzymali chociażby Dalbert, Borja Valero, czy długo wyczekiwany Lautaro Martinez.
Gospodarze od pierwszych minut przejęli inicjatywę i raz za razem niepokoili defensywę Cagliari. Na efekty przewagi Interu nie trzeba było zresztą długo czekać. W 12 minucie spotkania Dalbert dorzucił piłkę w pole karne, a Lautaro uprzedził obrońcę i strzałem głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po bardzo dobrych 20 minutach, Nerazzurri zupełnie niepotrzebnie oddali inicjatywę rywalom, którzy coraz śmielej zapuszczali się pod bramkę Samira Handanovicia. Obyło się jednak bez konsekwencji, a pod koniec pierwszej połowy miejscowi ponownie przejęli kontrolę nad meczem. Doskonałą okazję na podwyższenie prowadzenie zmarnował Antonio Candreva. Włoch otrzymał bardzo dobre podanie od Lautaro Martineza, lecz w dogodnej sytuacji nie trafił w futbolówkę.
Candreva był ostatnio chwalony za swoją grę, lecz dziś stanowczo nie miał swojego dnia. Skrzydłowy irytował zwłaszcza nieporadnością w polu karnym rywali, jak w 62 minucie, kiedy przegrał pojedynek sam na sam z Cragno. Inter miał przewagę w posiadaniu piłki, lecz nie potrafił skonkretyzować swoich akcji i ostatecznie zabić meczu. Można było odnieść wrażenie, że jednobramkowe prowadzenie satysfakcjonuje gospodarzy i będą starali się dowieźć wynik do końcowego gwizdka. Taka cyniczna postawa często nie popłaca, a szczególnie wiedzą o tym właśnie sympatycy Nerazzurrich. W 72 minucie, Stadio Giuseppe Meazza zamarło, a piłkarze Cagliari celebrowali wyrównujące trafienie. Daniele Dessenna pokonał Samira Handanovicia po rzucie rożnym, lecz dokonał tego nieprzepisowo. Zawodnik gości uderzył piłkę ręką, więc natychmiast interweniował system VAR i gol nie został uznany. Sygnał ostrzegawczy nie wyrwał jednak graczy Interu z marazmu. Ataki gospodarzy wzmogły się dopiero w końcówce spotkania. Swoje okazje mieli chociażby Politano, Perisić i Lautaro. Na drugie trafienie przyszło nam czekać, aż do 89 minuty, lecz było warto. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Marcelo Brozovicia, piłka trafiła pod nogi Matteo Politano, a ten efektownym wolejem nie dał szans bramkarzowi rywali. Sympatycy czarno - niebieskich mogli wreszcie odetchnąć z ulgą i ze spokojem wyczekiwać końcowego gwizdka.
INTER: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 6 De Vrij, 23 Miranda, 29 Dalbert; 5 Gagliardini, 20 Borja Valero; 16 Politano, 14 Nainggolan, 87 Candreva; 10 Lautaro
Ławka rezerwowych: 27 Padelli, 8 Vecino, 9 Icardi, 11 Keita, 13 Ranocchia, 15 Joao Mario, 18 Asamoah, 37 Skriniar, 44 Perisic, 77 Brozovic
Trener: Luciano Spalletti
CAGLIARI: 28 Cragno; 33 Srna, 15 Klavan, 3 Andreolli, 6 Bradaric; 24 Faragò, 4 Dessena, 18 Barella; 21 Ionita; 25 Sau, 30 Pavoletti
Ławka rezerwowych: 1 Rafael, 12 Daga, 16 Aresti, 2 Pajac, 8 Cigarini, 9 Cerri, 10 Joao Pedro, 17 Farias, 19 Pisacane, 20 Padoin, 29 Castro, 56 Romagna
Trener: Rolando Maran
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 17
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Larry, czy jest po sezonie czy nie, to zobaczymy po połowie sezonu. Tylko takie Cagliari niczym lepszym nie jest od Parmy, Sassuolo ma dobry początek ale to też średniak zdecydowanie i można było wynieść tam wynik, a strata pkt z Torino w meczu gdzie jest 2:0 to masakra.<br />
<br />
Nam chodzi o to, że jak zwykle tracimy pkt bez powodu, głupio... 8 pkt to sporo i to w jakim stylu. Anyway, FORZA INTER i walczyny dalej!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Z roboty wróciłem, mega się cieszę, że do przodu. Oby jak dziś, punktów z ogórkami nie tracić, to jestem spokojny o sezon.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wiosną jak Cagliari zagrało tak jak dzisiaj - czyli byli tylko i wyłącznie statystami - pociągnęliśmy ich bodaj 4-0 i był to najniższy wymiar kary. Dzisiaj nie zgodzę się, że "bez większych problemów" ich ograliśmy, bo gdyby nie ten gol Politano w końcówce, to byśmy drżeli do ostatnich sekund. Mieliśmy oczywiście swoje szanse wcześniej, ale i Cagliari potrafiło coś tam wypłodzić, choć grali TOTALNIE bez jakiejkolwiek wiary w cokolwiek na Meazza, zupełnie jakby doskonale pamiętali ten ostatni pogrom - to o tyle dziwne, że do tej pory notowali przyzwoite wyniki. Także mam nadzieję, że chociaż zrozumieli dzisiaj co niektórzy, jak fundamentalnym zawodnikiem jest dla nas np. Brozović albo Vecino, jak gra dobry mecz. Co do ocen cieszy, że wreszcie Politano dawał jakiekolwiek konkrety, no i dla mnie największym wygranym jest Lautaro. Kolega wprawdzie zgasł praktycznie totalnie w drugiej połowie, ale był to ewidentnie wynik tego, że kompletnie nie jest przygotowany fizycznie do walki przez 90. minut - musi mocno popracować nad kondycją, ale może to pokłosie jego problemów zdrowotnych na początku sezonu. Poza tym zaskoczył mnie pozytywnie pod każdym względem - grał nieszablonowo, odważnie, pomysłowo, kreatywnie, szybko, bez szukania alibi i najłatwiejszych rozwiązań, potrafił naprawdę napędzić akcję, nadać jej tempo, a przy tym zna swoje miejsce w szeregu i, mówiąc kolokwialnie, nie gwiazdorzy, co najlepiej było widać w jednej z ostatnich akcji meczu, kiedy Ivan strzelił w boczną siatkę, a mógł zagrać do wolnego Lautaro, który się o to mocno wściekł, ale je machał rękami, nie wrzeszczał na Perisicia i ogólnie nie wyjechał do niego ostentacyjnie z pretensjami, tylko sobie poklął pod nosem i tyle. Rzeczywiście widać u niego ogromny potencjał i miejmy nadzieję, że jak odbuduje się fizycznie, to Spal znajdzie dla niego miejsce na boisku też w sytuacji, gdy będziemy grali najsilniejszym składem. Kto z miałczących po pierwszych 4. kolejkach, że już jest po sezonie chciałby skomentować sytuację, w której jeśli jutro Milan jakimś cudem upora się z Sassuolo to tabela będzie wyglądać tak:<br />
<br />
1. Juve<br />
2. Napoli<br />
3. Inter<br />
<br />
??? :-)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nic wielkiego nie graliśmy ale najważniejsze 3 pkt, na plus na pewno Dalbert,Lautaro,DeVrij na minus Gagliardini i Candreva
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Serio się zastanawiacie dlaczego taki skład itp ? Przecież oczywiste, że gramy co 3 dni i trzeba oszczędzać skład i dawać odpoczywać. Zrobiłbym to samo i kiedy to robić jak nie na takim przeciwniku ? Może to być ryzykowne ale lepiej wyłapać remis ale mieć pierwszy skład wypoczęty na LM, w której sprawiliśmy sobie niespodziankę i zyskaliśmy szansę na wyjście z grupy/
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
zacząłbym z Jao Mario żeby zobaczyć w jakiej jest formie.<br />
Potrzebujemy teraz Borje Valero żeby ostatnie 20minut ciągnął w pomocy w meczach w Lidze Mistrzów bo pełnych meczy na pełnym gazie to on nie jest w stanie grać.<br />
Oszczędzałbym jeszcze parę stoperów De Vrij/Skriniar i postawił na Ranocchie w miejsce De Vrija.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Muszę przyznać, że Cagliari ma naprawdę ciekawy skład.<br />
Zauważyliście, że teraz Handanovic jest wicekapitanem, a nie Miranda?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wg mnie zbyt duża rotacja , skoro Ivan siada na ławkę to w jego miejsce powinien grać Keita
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?