Dzisiejsze wydanie Corriere dello Sport ocenia sędziowanie Milorada Mazica w meczu Interu z PSV. Według dziennikarzy niektóre decyzje budzą pewne wątpliwości.
- Bergwijn kontratakował, zdesperowany golkiper wyszedł poza pole bramkowe i dotknął piłkę lewą ręką. Dotknięcie miało miejsce, to bezdyskusyjne, ale miejsce było daleko od sytuacji bramkowej. To prawda, że Bergwijn mógłby odgrywać piłkę do tyłu, co mogłoby doprowadzić do gola, ale obrońcy Nerazzurrich kryli pole i odcięliby takie zagranie, finalnie doprowadziło to do pokazania żółtej kartki.
- Drugie gole w wykonaniu Icardiego to jego znak firmowy. Kiedy Vecino zagrał długą piłkę był kryty przez Schwabba i Viergevera, a jednak Maurito był o pół stopy na spalonym, kiedy Asamoah uderzył, co w końcu mogło pozwolić na strzał Nainggola.
- Matteo Politano powinien zostać ukarany za starcie z Lozano. Angelino z PSV za atak bez piłki na Politano powienien obejrzeć czerwoną kartkę - podsumował uchybienia rzymski dziennik.
Źródło: sempreinter
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Dla mnie czerwień jak złoto no ale skoro nie dał to wielkie dzięki za to.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zresztą przy akcji z handa wydaje mi się że był spalony bo on juz był za linią srodka boiska no ale w LM var nie ma
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Obrona była w sektorze bocznym, trzech obrońców wbiegało w pole karne, ręka była "dość" swobodnie ułożona. Bliżej żółtej kartki, niż czerwonej. Aczkolwiek zawsze wszystko zależy od interpretacji sędziego. Gdyby pokazał czerwoną, również mógłby podać odpowiednie "dowody" :P
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?