Zamieszanie wokół reprezentacyjnego powołania dla Keity Balde odbiło się szerokim echem w całym świecie futbolu. Paradoksalnie niecodzienna sytuacja może okazać się zbawienna w skutkach dla Senegalczyka, który postara się przekonać Luciano Spallettiego do swoich umiejętności.
Dotychczasowy pobyt skrzydłowego w Interze można określić jako spore rozczarowanie. Kibice i eksperci doskonale znali jego potencjał, a on był świadomy specyfiki włoskiej Serie A. Keita Balde przychodził do zespoły jako kandydat do gry w wyjściowej jedenastce. Póki co, piłkarz zdecydowanie przegrywa rywalizację z duetem Perisić - Politano, a dodatkowo nie sprawdza się w roli zmiennika, bo tak najczęściej widzi jego rolę w zespole Spalletti.
Na ten moment licznik Senegalczyka zatrzymał się na 13 występach (łącznie tylko 382 minuty) i jednej asyście. Teraz otworzyła się przed nim doskonała okazja, aby poprawić swoją pozycję w zespole. Zwłaszcza, że ostatnia dyspozycja Ivana Perisicia pozostawia sporo do życzenia. Czy wykorzysta szansę?
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Cienki jest i tyle. Nie wróżę mu tu kariery.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
potencjał jest, tylko brakuje chyba głowy
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Spall powinien w końcu dać chłopakowi szansę zwłaszcza, że Ivan gra jak Candreva w zeszłym sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?