Ligowa rywalizacja z Atletico Madryt okazała się być fatalna w skutkach dla Brazylijczyka Rafinhii. Piłkarz Barcelony rozegrał mecz do końca, lecz nabawił się poważnej kontuzji kolana i czeka go kolejna wielomiesięczna przerwa w grze.
Piłkarz zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie i w ciągu kilku najbliższych dni czeka go operacja. Przypomnijmy, że w przeszłości Rafinha przebył już dwie operacje prawego kolana, które znacząco wyhamowały rozwój jego kariery. Momentem przełomowym dla Brazylijczyka okazało się wypożyczenie do Interu Mediolan. Zawodnik odbudował się fizycznie i psychicznie, a zarazem szybko stał się jednym z ulubieńców Stadio Giuseppe Meazza.
Nerazzurri nie zapomnieli o swoim byłym graczu również w obecnej sytuacji. Na oficjalnym profilu klubu na Twitterze pojawiły się słowa wsparcia i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.
Źródło: Twitter
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Naprawdę szkoda chłopa, ale okrutny, acz prawdziwy jest fakt, że to dla nas dobra wiadomość - gdybyśmy się na niego wykrwawili i by u nas tę kontuzję złapał i tyle byłoby z niego pożytku w tym sezonie, to by była niezła załamka - szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż prawdopodobnie gość miałby jeszcze większy i pozytywniejszy wpływ na naszą grę, niż aktualnie Ninja i Politano razem wzięci. Poza tym możliwe, że Barca straci do takiej porcelany resztki cierpliwości i oddadzą nam go za jakieś śmieszne pieniądze :-P a tak całkiem poważnie - oby się nie załamał i wrócił jeszcze do tego, co prezentował przed kontuzją...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?