Nie tylko, Mauro Icardi miał ostatnio okazję do odbierania nagród za swoje boiskowe wyczyny. Wielkie chwile przeżywał również Gabriel Barbosa, który sięgnął po koronę króla strzelców w Brazylii i został wybrany do drużyny sezonu.
Gala była również dobrą okazją do poruszenia tematu klubowej przyszłości Gabigola. Brazylijczyk zapewnił, że wraca do Interu, lecz nie potrafił określić, jak długo potrwa jego pobyt w Mediolanie:
- Nadal nie wiem, co wydarzy się w mojej przyszłości. W styczniu powrócę do Interu, muszę porozmawiać z działaczami, z innymi klubami i zobaczymy, co się wydarzy. W te chwili muszę trochę odpocząć, moi agenci będą się tym zajmować. Jestem spokojny, pokazałem na co mnie stać, więc nie brakuje mi pewności siebie.
- Flamengo? Cieszę się z powodu sympatii fanów tego klubu. Zawsze powtarzałem, że chciałbym kiedyś zagrać w jego barwach, lecz nie wiem, kiedy do tego dojdzie.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
podobno Gabigol to leń na treningach i dodatkowo mocno gwiazdorzy, w Brazylii ma pewne miejsce w jskładzie i na treningach może leżeć lub w ogóle nie przychodzić bo wszyscy w szczególności w rodzimym Santosie mają go za gwiazdę więc układ jest idealny, w Europie trzeba zapierdalać przez cały tydzień na treningu żeby się znaleźć w jedenastce na weekend, bo na jego miejsce jest 2 czy 3 piłkarzy którzy przez cały tydzień pokazują że są lepsi i dzięki takiej postawie zdobywają zaufanie, którego co dla niektórych Barbosa nie otrzymał w Interze, dopóki tego nie zrozumie niech lepiej się bawi w swojej lidze, szkoda tylko kasy wydanej na niego
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie należę do psychofanów "Gabiego", ale zastanawiam się co on musiałby zrobić żeby dostać szansę w Interze... Może i Liga Brazylijska nijak się ma do Europejskiej elity, ale do diabła, facet jest królem strzelców w jednej dywizji z ludźmi, o których biją się drużyny pokroju Realu Madryt...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Moim zdaniem przyszłość takich zawodników zależy od miejsca i trenera na jakiego trafią. Potrzebują zaufania i odpowiedniego prowadzenia ale nie ma co ich skreślać. Wystarczy popatrzeć jak teraz gra Shaqiri czy Arnautovic. Nie są to mega gwiazdy ale napewno jak od nas odchodzili to nikt nie myślał, że gdzieś bedą tak dobrze grać. Nie wspominam juz o Coutinho bo to juz zupełnie inna historia. Gabriel jest młody i powinien isc nacwypozyczenie do zespołu w którym bedzie grać. Francja lub Hiszpania chyba byłyby najlepszym kierunkiem. Karamoh ogrywa się w Bordeaux a Coutinho ograł się w Esoanyolu. Po powrocie trener powinien zadecydować czy bedzie przydatny.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?