Nadal nieznane są dalsze losy Gabriela Barbosy w barwach Interu Mediolan. Najnowsze doniesienia sugerują, że zawodnik może jednak kontynuować karierę w ojczyźnie, lecz już nie w barwach ukochanego Santosu. Parol na popularnego Gabigola zagieli podobno działacze Flamengo.
Plotki mówią o ofercie transferu definitywnego w wysokości 22 mln euro. Wydaje się, że w Mediolanie nikt już nie liczy na dalszą współpracę z Brazylijczykiem, więc negocjacje mogłyby zakończyć się sukcesem.
Tematem rozmów między klubami jest podobno również Joao Miranda, który od jakiegoś czasu nosi się z zamiarem powrotu do rodzimej ligi. Doświadczony defensor odgrywa jednak istotną rolę w zespole Luciano Spallettiego, więc odejście w styczniu raczej nie wchodzi w rachubę. W drugą stronę mógłby powędrować młodziutki napastnik Flamengo - Lincoln.
Źródło: gazzetta.it
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jestem zwolennikiem powrotu Barbosy do Interu i jego gry, ALE... jeśli mielibyśmy wyrwać 22mln, a w pakiecie oddać megalomania Mirandę za talenciaka, to jestem na tak. Wtedy wystarczyło by sprzedać Vecino i Valero i np sprzedaż Ivana w lecie i mamy sporo euro na plusie. Ściągnąłbym wtedy Pana Barella i jeszcze jakiegoś kreatywnego ŚP, ŚO, a reszta pozycji zdała by się osadzona
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mirandę bym sprzedał ściągając za free Godina z Atletico w lecie.<br />
Barbose nie. Wciąż uważam go za dobrego gracza i niewykorzystany właściwie potencjał. Inter powinien przejść na 433. Powrót Karamoh na prawą na stałe do składu. W razie problemów ze zdrowiem lub kartkami można tam też ogrywać Martineza lub JMa.<br />
Politano z powodzeniem może zastąpić na lewej Ivana.<br />
Wyrwać kogo się da z topu za free bo w lecie bo jest w kim wybierać. To powinno nam jednoznacznie zakończyć temat FFP.<br />
Przykład formy SMSa pokazuje że nie warto przeplacac. I można poszukać analogicznych graczy w znacznie rozsądniejsze i cenie. Tu Marotta powinien się zrealizować.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Płakać po nich nie będę. Znacznie gorzej, jeśli nie zatrzymamy Skriniara i nie sprowadzimy nikogo dobrego za Perisicia (którego odejście jest raczej przesądzone). Ciekaw jestem też, jaka będzie druga część sezonu w wykonaniu Lautaro. Trudno, żeby dawać mu od pierwszej minuty ważne spotkania, skoro nie ma żadnych symptomów, że by się spisał. Ewentualnie może zaryzykowałbym w pucharze z Benevento, żeby dostać ostateczną odpowiedź, czy jest coś wart.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?