Davide Santon w Mediolanie nie odnalazł swojego miejsca, wygląda na to, że zupełnie inaczej przedstawia się jego sytuacja w Rzymie. Agent piłkarza, Claudio Vigorelli, wypowiedział się o rezultacie wymiany pomiędzy Romą i Interem.
- Bilans jest pozytywny. Jestem szczęśliwy z zaufania, które Monchi pokłada w Davide oraz z miejsca, które zapewnia mu w składzie Eusebio Di Francesco, za którym stoi poważna historia. Operacja z udziałem Interu, ze sprzedażą Radji Nainggolana i przyjściem do Rzymu Davide i Nicolo Zaniolo, stawia w uprzywilejowanej pozycji Giallorossich - ocenił w rozmowie z Il Messaggero.
Santon zagrał od momentu dołączenia do AS Romy w dziewięciu meczach Serie A i trzech spotkaniach Ligi Mistrzów, zdobył również jedną bramkę.
Źródło: sempreinter.com, transfermarkt.pl
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Powiedzcie mi, od czego to zależy (i czy w ogóle od czegoś, czy tylko od szczęścia), że jedni wyławiają naprawdę znakomite talenty (tudzież mając je w swoim składzie nie pozbywają się za grosze) a innym to za cholerę nie wychodzi? Obok przypadku Zaniolo od razu przypomina mi się opchnięty za grosze Liverpoolowi Coutinho i równocześnie "supergwiazdy" Gabigol i np. Riki Alvarez :) Tematu Lautaro nie poruszam, bo jeszcze resztki nadziei są co do niego.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak już zarabiają miliardy na nim bo chłopak zagrał ze 2 dobre mecze.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?