Fabio Capello bardzo chętnie komentuje ostatnio sprawę Icardich. Niedawno zasłynął ze słów, według których prawdziwy kapitan dla Mauro znajduje się w jego własnym domu. Tym razem skupił się na drodze prowadzącej do pokoju w szatni Interu.
- Tego rodzaju problemy były rozwiązywane, kiedy miałem z nimi do czynienia - powiedział w wywiadzie z Il Messaggero.
- Fakt, że on i jego żona pojawili się na stadionie, wiedząc jednocześnie, że nie zostaną przyjęci aplauzem, jak do tego przywykli, to bardzo ważny gest z ich strony - kontynuował rozważania - On musi stawić się w szatni, przeprosić kolegów z drużyny i powiedzieć żonie, żeby była bardziej ostrożna w social mediach.
Były trener Juventusu wynalazł receptę na zażegnanie konfliktu, ale znaną już chyba wszystkim. Pora na ruch Mauro?
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.