Do grona włodarzy Interu dołączył właśnie CEO LionRock, Daniel Tseung. Podczas swojej pierwszej konferencji starał się przekazać entuzjazm i szacunek, z jakimi nowy inwestor podchodzi do tematu Nerazzurrich.
- Jesteśmy zaszczyceni dołączeniem do rodziny Interu. LionRock to międzynarodowy fundusz inwestycyjny, skupiony na wzroście liczby konsumentów, związanym szczególnie z przemysłem sportowym i piłką nożną. Będąc na pokładzie, LionRock będzie blisko współpracował z zarządem klubu i z Suning, aby pomóc w poprawieniu jakości Interu zarówno na boisku, jak i poza nim.
- Inter to jedna z najsłynniejszych drużyn na świecie, ze 110-letnim dziedzictwem znakomitych rezultatów. LionRock posiada bliskie relacje z wieloma globalnymi przedsiębiorcami i nie może się doczekać, aby wesprzeć przyszły rozwój i międzynarodową dystrybucję marki Interu - podkreślił nowy członek zarządu.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Śmiesznie. Pamiętam, jak oligarchowie i szejkowie zaczynali dopiero wchodzić w europejską piłkę z dużym kapitałem i 99% kibiców płakała, że to nieuczciwe, będzie wypaczać rywalizację, wszystko zepsuje i żaden prawdziwy kibic nie będzie takim tworom kibicował, a zdobyte w ten sposób trofea nie będą miały żadnej wartości i takie tam :-D a teraz? "kasę dawać!" :-D gdybyśmy latem wydali 4. miliardy euro na transfery i sprowadzili Krystynę, Messiego, Neymara, Mbappe, de Bruyna i Chielliniego, to by była tylko i wyłącznie powszechna euforia :-D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Coś czuję, że czeka nas rewolucja z przytupem w lato :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?