Dla większości zespołów Serie A, do końca rozgrywek pozostały już tylko dwa mecze. Nie dla Interu i Chievo, które zmierzą się dzisiejszego wieczoru. To bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o Champions League. Zobaczmy co minimalnie musi zrobić Inter w ostatnich 3 spotkaniach Serie A, by ponownie dostać się do Ligi Mistrzów.
Inter i Atalanta mają wszystko w swoich... nogach. Nerazzurri z Mediolanu potrzebują 6 punktów, zaś ci z Bergamo już tylko 4. Jeżeli tak się stanie, że te dwie ekipy zdobędą wymaganą liczbę punktów, temat będzie zamknięty. Będzie pozamiatane. Muszą więc wywalczyć 69 i 68 punktów. Jeżeli zejdą poniżej 68, wówczas wiele może się zmienić. Mógłby dopaść nas Milan lub Roma. Do głosu mogłyby nawet dojść rozstrzygnięcia bezpośrednie.
W przypadku konfrontacji z Milanem, Inter byłby górą ponieważ wygrał dwa mecze derbowe. Z Romą padły dwa remisy, jednak zasada przewagi bramek strzelanych na wyjeździe dałaby Interowi "zwycięstwo". Gdyby o miejsce 4. przyszło nam się mierzyć w pojedynku na bezpośrednie starcie z Atalantą, to awans przypadłby ekipie Gasperiniego (remis i porażka Interu).
Źródło: gds
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
"zasada przewagi bramek strzelanych na wyjeździe" nie obowiązuje w tabeli Serie A, dlatego z Romą mamy bilans remisowy (1:1 i 2:2). Tak samo byłoby w przypadku zwycięstwa u siebie 2:1 i porażki na wyjeździe 2:3. Prowadzimy z nimi za to różnicą bramek w przekroju całego sezonu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?