W szkole podstawowej, na lekcjach "przyry", każdy z nas uczył się o zależnościach, jakie mają miejsce w naturze. Jedną z nich była symbioza, która daje obustronną korzyść. Mutualizm da się zauważyć pomiędzy Interem a Suning.
W 2016 roku, kiedy Suning obejmowało Inter, firma osiągnęła 48 miliardów euro przychodów. Dwa lata później zamknęła konto z 63 miliardami euro na plusie. Można więc śmiało stwierdzić, że marka rodziny Zhang zyskała na popularności, co ma pozytywny wpływ na ich działania rynkowe.
Inter natomiast zyskał stabilizację, teoretycznie lepsze transfery, uwolnienie się od FFP i wreszcie zeszłoroczny powrót do Ligi Mistrzów.
Klub i firma grają do jednej bramki. Priorytetem jest wygrana z Empoli i zagwarantowanie sobie miejsca w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W przeciwnym razie, zarówno Suning, jak i Inter mogą odnotować straty.
Źródło: LGDS
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Otóż to właśnie ładnie wyjaśniliście.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jeśli dobrze kojarzę to od początku jak Suning przejęło Inter przewijało się w mediach że chcą zrobić samo finansujacy się klub żeby w przyszłości nie byli tak mocno zależni od Chińczyków
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Otóż właśnie to Van Dall <small class="scol">(edycja 2019.05.26 19:16 / Siwanasaki87)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?