Kariera Andrei Pinamontiego pomału zaczyna nabierać rozpędu. Już dwa włoskie kluby zgłosiły chęć zatrudnienia snajpera w nadchodzącym sezonie. Kto zostanie jego pracodawcą?
Wszystkie rozmowy kluczowe dla transferu zostały aktualnie odłożone do zakończenia Mistrzostw Świata U-20, które są właśnie rozgrywane w Polsce. Włoch zdążył tymczasem zapewnić zwycięskiego gola w meczu swojej reprezentacji z Ekwadorem.
Nie wiadomo, czy Inter wyrazi zgodę na transfer definitywny. Zapytanie w tej sprawie już w styczniu złożyła Parma, jednak rozmowy zakończyły się fiaskiem. Nie jest tajemnicą, że Gialloblu będą próbować pozyskać go ponownie. Nowym graczem w pojedynku o podpis 20-latka jest Brescia, która powraca do Serie A i szuka wzmocnień.
Z dniem 30 czerwca 2019 skończy się kontrakt piłkarza z Frosinone, dla którego zdobył 5 bramek i 3 asysty w 27 spotkaniach. Po tym terminie należy spodziewać się konkretnych decyzji, jednak dziennikarze spekulują, że Nerazzurri wybiorą kolejne wypożyczenie, nie chcąc sprzedawać obiecującego zawodnika. Pojawiły się również pogłoski o zainteresowaniu ze strony Wolverhampton, jednak Pinamonti chce pozostać we Włoszech i nie szuka ofert z zagranicy.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bez przesady. Na dzień dzisiejszy oczywiście, że lepszy Dzeko ale jak wróci do nas Pina za 2 - 3 lata to liczę, że będzie już kozaczył.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?