Zakończyło się spotkanie przedstawicieli Interu i Cagliari. W Mediolanie odbyła się rozmowa pomiędzy Piero Ausilio, jego zastępcą Baccinim oraz dyrektorem Cagliari. Jej tematem był oczywiście transfer Nicolo Barelli.
Wysłannik z Sardynii ponowił warunki, które mogłyby zakończyć negocjację - wartość transakcji to 50 milionów euro, w tym 35 milionów euro i dwóch młodych zawodników. Miał tu na myśli Alessandro Bastoniego i Sebastiano Esposito. Piłkarze Primavery są mile widziani w Cagliari, ale Inter, nauczony błędami z poprzedniego okna transferowego (transfer Zaniolo przyp. red.), chciałby uniknąć definitywnego pozbycia się swoich podopiecznych. Dlatego też będzie próbował wprowadzić prawo odkupu, które byłoby możliwe w ciągu dwóch lub trzech lat.
Kluby są na dobrej drodze względem porozumienia, ale istotne będzie kolejne spotkanie i sformalizowanie wszelkich warunków.
Źródło: inf. własna + fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Dwóch najlepszych młodych na swoich pozycjach do tego 35 mln. za jednego Barrele, którego cena moim zdaniem jest wyśrubowana? Razem daje to jakieś 65 mln. Przeginka! Odpuścić, nikt im tyle nie zapłaci! Gdy zdadzą sobie z tego sprawę powrócić do negocjacji, a Barrele poinformować o takiej zagrywce by w razie co odrzucał wszystkie inne oferty. <small class="scol">(edycja 2019.06.06 14:38 / el_loco)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przecież sam Bastoni jest wart z 15 więc jaki jeszcze Esposito?? Powiem krótko. Spierd...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak jak Maciej pisze jeśli będzie możliwość odkupu w ciągu dwóch trzech lat (chociaż w przypadku Esposito to powinno być przynajmniej pięć ) to można na to pójść w przeciwnym razie nasi powinni skupić się na kimś innym może na Pellegrinim z Romy który ma klauzulę 30 mln
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja myślę że pół karty Skriniara, cała Bastoniego, roczny karnet na wyżerkę w Ristorante Sabatini, jednorożec, sto kilogramów waty cukrowej i abonament PlayStation Plus na dwa lata dla wszystkich członków zarządu Cagliari skłoni ich wreszcie do pożegnania swojego gwiazdora. Opcja pierwokupu "poświęconych" talentów brzmi sensownie, ale w pertraktacjach z cieniasami, takie kompromisy uwłaczają godności klubów pokroju Interu. Dać te 50 baniek, zapchać im ryj, ewentualnie spowodować im gnój w szatni, jeśli go i za tą kwotę nie puszczą. Potrafiliśmy (przy pomocy pismaków) nasrać w gniazdo "Królewskim" w sprawie Modrica, no nie można odpuszczać, stać nas na odrobinę nonszalancji w negocjacjach.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Z prawem pierwszeństwa i ustaloną z góry kwotą nie widzę podstaw, żeby odmówić. U nas i tak teraz nie pograją, a w dwa lata mogą już koksić w Serie A.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?