Nowy sezon, stare problemy na trybunach. Po wczorajszym spotkaniu na Sardegna Arena, w porannej prasie odżywa niestety temat rasizmu na włoskich stadionach. Tym razem ofiarą nieprzyjemnych okrzyków stał się Romelu Lukaku.
Do zdarzenia doszło podczas wykonywania rzutu karnego przez napastnika Interu, który wydawał się wyraźnie zdegustowany całą sytuacją. Sprawa na pewno odbije szerszym echem zwłaszcza, że kibice Cagliari w przeszłości miewali już podobne problemy (Eto'o, Kean, Matuidi).
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jest to skandaliczne, tyle że to nie jest prawdziwy rasizm. Niestety dzieją się gorsze rzeczy. Wykopanie rasistowskich zachowań jest bardzo ważne ale to często walka z wiatrakami. Przy czym ci sami kibice mogą obrażać np. Koulibaly w jednym meczu, a w następnym śpiewać na cześć Lukaku. To hipokryzja, której nie cierpię i chciałbym, żeby wszyscy byli traktowani równo, bez względu na to skąd pochodzą ale niestety to utopia.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak to jest jak małpy się wpuszcza na trybuny.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
We Włoszech powinni się tym zająć na poważnie , a tak pewnie zamkną co najwyżej stadion na dwa mecze i myślą że problem sam się rozwiąże. Tu trzeba bardziej radykalnych kroków.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?