Dobre wieści dla wszystkich sympatyków Interu Mediolan. Stefano Sensi trenuje i powoli wraca do pełnej sprawności, o czym postanowił zakomunikować za pośrednictwem Instagrama.
Piłkarz zamieścił wymowne zdjęcia z zajęć w centrum treningowym Nerazzurrich, co wyraźnie może sugerować rychły powrót do gry. Sensiego oczywiście zabraknie jeszcze w rywalizacji z Brescią, lecz istnieje szansa na udział w kolejnych starciach z Bologną i Borussią.

Filigranowy pomocnik z miejsca wdarł się do wyjściowej jedenastki trenera Antonio Conte i swoją grą momentalnie zaskarbił sobie przychylność kibiców. Jego statystyki w początkowej fazie sezonu (3 gole, 4 asysty) najlepiej oddają zresztą jego wpływ na boiskowe poczynania Interu.
Źródło: passioneinter
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie opieramy gry na jednym zawodniku, ale jest to zawodnik, który wnosi dużo dobrego do naszych poczynań w środku pola. Nic nie jest tu żałosne, bo każda drużyna posiada wąskie grono kluczowych graczy. Trzeba się cieszyć że wraca, a nie narzekać. @kretos co do stadionu nie zgodzę sie- jeżeli na Parme przychodzi 67 tys kibiców, to stadion na 60 tys miejsc jest za mały. 70 tys byłoby optymalnie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Żałosne to są wypowiedzi tutaj niektórych osób. Zamiast się cieszyć, że coś się w końcu, powoli zaczyna odbudowywać, to non stop widze tylko pier***enie w komentarzach. Lukaku strzela - źle bo gruby i klocek, Sensi wraca po kontuzji, źle bo tylko on robi grę, Candreva w pierwszym ? źle bo to przecież candrzewa. W końcu jest projekt nowego stadionu, źle bo brzydki, albo o 10 tysiecy za mały... ludzie ogarnijcie się, nóż się otwiera w kieszeni jak czyta się te ciągłe narzekanie...<br />
Mimo wszystko życzę udanego meczu dziś wieczorem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Żałosne to że znów opieramy grę na jednym zawodniku.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?