Nie takiego wyniku spodziewaliśmy się po pierwszej połowie wczorajszego meczu z Interem. Dwubramkowa przewaga została w głupi sposób roztrwoniona. Zobaczmy jednak "na chłodno" kto z piłkarzy Interu mimo porażki zespołu zasłużył na pochwałę, a którzy zawiedli oczekiwania.
TOP
Lautaro Martinez
Il Toro zrobił w tym meczu to co mógł. Fantastycznie przeprowadził akcję, w której zdobył bramkę na 1-0, miał również sporo innych udanych zagrań. Po pozytywnym, ale pozbawionym bramek początku sezonu, odblokował się i wyrasta na jednego z liderów drużyny Antonio Conte. W Lidze Mistrzów strzela w każdym meczu od bramki z Barceloną. Szkoda, że jego wczorajsze trafienie nie dało Interowi zwycięstwa.
FLOP
Cały zespół Interu w 2 połowie meczu
Kiedy w tak ważnym meczu prowadzisz do przerwy 2-0, nie możesz skończyć go z wynikiem 2-3. Po prostu nie. Piłkarze Interu są wypruci z sił i jest to pewne wytłumaczenie, ale wciąż jest to coś trudnego do zaakceptowania. Porażka niezwykle trudna do przełknięcia.
Cristiano Biraghi
Najsłabszy element zespołu we wczorajszym meczu. Jeśli prawy skrzydłowy rywali rozgrywa świetne spotkanie, można się domyślać że lewy skrzydłowy Interu raczej dobrego spotkania nie rozgrywa. Żółta kartka, zmiana uzasadniona. Można się domyślać, że gracze BVB wrzucający Cristiano na "karuzelę" w końcu wypracowaliby mu kolejną żółtą kartę. Conte to przewidział i dokonał zmiany, biorąc zapewne także to pod uwagę.
Milan Skriniar
Skriniar w wielu meczach tego sezonu nie pokazywał pełni swoich możliwości, ale w tym meczu jego błędów było już zbyt wiele by nie wrzucić go do kategorii flop. Słowak nie przypominał siebie, wyglądał na niepewnego, a rywale to wykorzystali, jak na przykład Hakimi przy golu na 2-3.
Romelu Lukaku
Można mieć pretensje do Biraghiego, ale Włoch kosztował Inter około 10-12 razy mniej niż Lukaku. Od piłkarza kreowanego od początku na lidera, w takim meczu liczyć można na więcej. Bez dryblingu, bez szybkości, bez dokładności.
Źródło: intermediolan.com
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Czy ja wiem czy Lukaku, aż tak słabo zagrał? Na pewno do Adriano to on startu nie ma, chyba, że mówimy o ostatnich latach Imperatore. Zresztą oceniamy ten mecz przez sytuację w tabeli, bo gdyby ta porażka przytrafiła się gdy mielibyśmy 7 czy nawet 6 pkt, to wszyscy jakoś lepiej by to przełknęli.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gdzie Candreva? Wszystkie bramki padły po jego błędach. Pierwsza po podaniu wszerz boiska, po czym poszła kontra. Druga po wyrzucie z autu, gdzie tylko on widział za plecami Brozo nabiegającego gracza Bvb. Trzecia po odpuszczeniu krycia wbiegającego zawodnika. Analizujące chociaż stracone gole?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dopisałbym jeszcze Conte za to, że druzyna tak słabo broni. Szybki zawodnik, gra na klepe, prostopadle podanie ze skrzydla i kazdemu kibicowi skacze puls. Przypomnijcie sobie jak broniliśmy w 2010 roku na Camp Nou grajac 60 min z Barcelona w 10. Wiem, że my nie jesteśmy tamtym Interem, a BvB nie jest też tamtą Barceloną. <small class="scol">(edycja 2019.11.06 12:49 / Oba)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Lukaku flop?! Przecież@larry dopiero pisał,że ma bajeczną technikę porównywalną do Adriano...XD.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Flop to brozovic jemu juz chyba grac sie nie chce
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ogólnie flop to były skrzydła a szczególnie na nieszczęście biragiego akurat jego flanka gdzie kompletnie sobie nie radził.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?