Genoa bardzo dobrze zaczęła 2020 rok, wygrywając u siebie z Sassuolo 2:1. Ten mecz miał też inny wymiar - rozwiązanie kwestii bramkarza nr 1 w ekipie Gryfonów. I w zasadzie to zrobił, jednak nie po myśli bramkarza Interu, wypożyczonego do GCFC, Ionuta Radu.
Jeszcze wczoraj nowy trener ekipy z Genui, Davide Nicola, zapowiadał że od tego co zobaczy na treningu uzależni wyjściową jedenastkę na Sassuolo. Szkoleniowiec Genueńczyków zapowiedział też, że ten bramkarz który wybiegnie na ten pojedynek, pozostanie numerem 1 na resztę sezonu.
Między słupkami Genui ujrzeliśmy jej starego-nowego golkipera, Mattiego Perina. Przyszłość Ionuta Radu stanęła zatem pod znakiem zapytania. Jako młody bramkarz, mający dopiero 22 lata, Rumun musi zadbać o miejsce, w którym regularnie będzie pojawiał się na murawie.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie Mattiego, tylko Mattię... z tego co wiem, to Perin nazywa się Mattia, a nie Matti...?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?