Kolejne sprzeczne doniesienia w sprawie klubowej przyszłości Lautaro Martineza. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do sporego bałaganu w mediach sportowych, lecz tym razem różne komunikaty napływają do nas z... obozu samego zawodnika. O co chodzi? Śpieszymy z wyjaśnieniami.
Otóż Sergio Zarate, który jest bratem Rolando Zarate, a więc jednego z agentów Lautaro Martineza, oświadczył, że transfer napastnika do Barcelony wydaje się kwestią czasu:
- Lautaro występuje obecnie w Interze, ale zaufaj mi, następnym krokiem będzie transfer do Hiszpanii. Istnieje bardzo duża szansa na jego dołączenie do Barcelony. To świetny gracz, którego umiejętności nie mają żadnych limitów. Ostateczna decyzja należeć będzie do niego, lecz fakt, że w zespole chce mieć go sam Leo Messi, może odegrać znaczącą rolę.
Co zrozumiałe, niefortunna wypowiedź spotkała się z natychmiastową kontrą ze strony Beto Yaque, czyli głównego menadżera atakującego Interu. Agent poinformował, że Sergio Zarate zna się z Lautaro Martinezem, lecz w żadnym razie nie reprezentuje interesów agencji menadżerskiej i wyrażał wyłącznie swój osobisty pogląd.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.