W Mediolanie nie mają już cierpliwości do Joao Mario, a ten również najchętniej zapomniałby o czarno-niebieskim rozdziale swojej kariery. Niewykluczone jednak, że przewrotny piłkarski los ponownie sprowadzi Portugalczyka na Stadio Giuseppe Meazza. Wszystkiemu winny jest bowiem kryzys ekonomiczny wywołany przez pandemię koronawirusa.
Prezydent Lokomotivu Anatoly Mecheriakov otwarcie przyznał, że kibice powinni przygotować się na pożegnanie kilku najgłośniejszych nazwisk:
- Musimy zaciągnąć hamulce, więc nie stać nas na duże inwestycje. Nie do pomyślenia jest zatrzymanie zarówno Grzegorza Krychowiaka, jak i Joao Mario. Dodam jeszcze, że czeka nas osiem pożegnań z ważnymi zawodnikami, którzy zostaną zastąpieni przez młodszych graczy oraz tych, których mamy już w zespole.
Joao Mario zagrał dla Lokomotivu w 15 oficjalnych meczach, w których zdobył gola i zanotował 4 asysty. Wspomniany reprezentant Polski zalicza się do najlepszych graczy stołecznego klubu i może pochwalić się bardzo dobrymi liczbami (10 bramek i 5 asyst w 27 meczach).
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Garon masz rację. Krychowiak został oficjalnie wykupiony z PSG, lecz tutaj raczej chodziło o koszty utrzymania graczy tego pokroju.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?