Śledząc codzienne rewelacje hiszpańskiej prasy, można było odnieść wrażenie, że Lautaro Martinez praktycznie jest już graczem Barcelony i pozostało nam jedynie oczekiwać na oficjalne potwierdzenie głośnego transferu. Rzeczywistość wydaje się być jednak zgoła odmienna.
Piero Ausilio bardzo klarownie wytłumaczył status zawodnika na rynku. Dyrektor Interu nie wykluczył możliwości sprzedaży Argentyńczyka, lecz wyraźnie zaznaczył, że jego cena wynosi 111 mln euro i nie ma mowy o targowaniu się i ewentualnych zniżkach.
Tymczasem prasa regularnie zasypuje nas kolejnymi nazwiskami, które miałyby wpłynąć na zmianę postawy Nerazzurrich. Stanowisko włoskiego klubu wydaje się być jednak jednoznaczne, a Francesc Aguilar z Mundo Deportivo wieszczy rynkową porażkę Dumy Katalonii. Jego zdaniem, Barcelony zwyczajnie nie stać na sprowadzenie Lautaro Martineza, a próby szybkiego zarobku na niechcianych graczach nie przynoszą oczekiwanego efektu.
Arturo Vidal, Ousmane Dembele czy Arthur Melo niechętnie odnoszą się do pomysłu zmiany barw klubowych, a bez dodatkowych funduszy Barca nie będzie mogła pozwolić sobie na transferowe szaleństwa. Czyżby prawdziwe okazało się przysłowie, że z dużej chmury mały deszcz?
Źródło: Mundo Deportivo
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.