Tommaso Berni to z pewnością nietuzinkowa postać zarówno w ekipie Interu jak i całego futbolu. Trzeci golkiper Nerazzurrich jest od wczoraj gwiazdą piłkarskich dzienników, za sprawą swego... rekordu.
Berni otrzymał wczoraj czerwoną kartkę w 68 minucie wyjazdowego spotkania z Parmą. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, jednakże bramkarz zobaczył czerwień będąc na ławce rezerwowych. 37-latek powtórzył ten wyczyn drugi raz w tym sezonie, wcześniej oglądając czerwoną kartkę po domowym meczu z Cagliari.
Golkiper ustanowił tym samym rekord, jeżeli chodzi o stosunek kartek i ilość występów. A ta, niezmiennie od 2014 roku, wynosi zero. Berni reprezentował barwy Mediolańczyków już w sezonie 2000/2001, ale wówczas również nie zadebiutował w czarno-niebieskim trykocie. Następnie przeniósł się do Wimbledon FC, gdzie... także nie zagrał w żadnym oficjalnym meczu. Debiut nastąpił dopiero w Ternanie Calcio.
Włoch przedłużył ostatnio swój kontrakt z Interem do końca sierpnia. Po wakacjach Berni będzie wolnym zawodnikiem.
Źródło: givemesport.com + inf. własna
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Berni ma najlepszy stosunek czerwonych kartek do minut na boisku wynoszący 2*nieskończoność
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?