Przekonanie, a raczej przymuszenie, Leo Messiego do pozostania w Barcelonie to dopiero połowa sukcesy katalońskich włodarzy. Teraz na Camp Nou muszą postarać się o zbudowanie zespołu, który dorówna planom i ambicjom genialnego Argentyńczyka.
Jedną z bardziej palących kwestii pozostaje m.in. sprowadzenie godnego następcy dla Luisa Suareza, będącego coraz bliżej przenosin do Turynu. Zdaniem portalu Goal.com nadal aktualny pozostaje temat Lautaro Martineza. Wcześniejsze próby wyrwania Argentyńczyka z Mediolanu kończyły się niepowodzeniem ze względu na nieugiętą postawę duetu Marotta - Ausilio.
Obecnie transfer wydaje się jeszcze mniej realny, tym bardziej, iż rzekoma oferta Katalończyków miałaby nie przekraczać kwoty 65 mln euro. Dyrektorzy Interu zresztą otwarcie mówią, że negocjacje z Barceloną przeszły do przeszłości w momencie wygaśnięcia klauzuli zawartej w umowie napastnika.
Wszystko wskazuje więc na to, że Ronald Koeman zmuszony będzie do postawienia na innego gracza. W tej chwili najwyżej ocenia się szanse Memphisa Depaya z Lyonu.
Źródło: Goal.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Czy ja wiem? Depay plus sensowna dopłata byłoby chyba do rozważenia.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@Kiksu - ale też Lautaro nie powinien robić problemów kiedy Inter się nie zgodzi bo 65 mln to żart a nie oferta. Co do samego transferu to zostanie Messiego nie poprawiło w żaden sposób sytuacji Barcelony więc głęboko wierzę że Lautaro podpisze nowy kontrakt i cała ta telenowela się skończy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?