Hiszpańska Marca poinformowała o szczegółach negocjacji pomiędzy Barceloną i Interem w sprawie Lautaro Martineza. Działacze Nerazzurrich i sam piłkarz musieli być naprawdę zaskoczeni, kiedy Katalończycy zaproponowali 15 mln euro za odstąpienie karty Argentyńczyka.
Temat transferu napastnika Interu do hiszpańskiego giganta wydaje się być definitywnie martwy. Barcelona prowadziła negocjacje za pośrednictwem znanego agenta piłkarskiego Jorge Mendesa. Zaproponowali 15 mln euro plus dodatki i bonusy za wyniki, te ostatnie o nieznanej łącznej wartości. Według dziennikarzy 23-letni napastnik taką ocenę swoich umiejętności przez Blaugranę uznał za obraźliwą i z miejsca odesłał swoich agentów do rozmów w sprawie nowej umowy z Interem. Zarząd Nerazzurrich również uznał całą ofertę za żart i nie podjął negocjacji.
Według hiszpańskiej prasy za żenującą wysokością zaoferowanej kwoty stoi Josep Maria Bartomeu, który obawia się o ujemne saldo Barcelony na koniec swojej kadencji. Zgodnie z prawem za niekorzystny bilans może zostać pociągnięty do odpowiedzialności materialnej.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bartomeu będzie siedział a barca się odbuduje jak ktoś normalny zacznie nią rządzić.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Znowu temat nowej umowy dla Lautaro. Ileż można! Czy on raz w tygodniu coś podpisuje?!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Farsa to ma klasę. Oni nie maja na transfer a co dopiero na wynagrodzenie zawodnika i podatki :p Ciekawe jakby się z Lautaro rozliczyli, darmowe wejściówki dla rodziny i znajomych na mecz, czy talon na cały rok w buffecie klubowym na jedzenie za free. Żenujące <small class="scol">(edycja 2020.09.26 11:44 / Kevin)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?