Po latach pałętania się od wypożyczenia do wypożyczenia Samuele Longo wreszcie opuścił Inter. Piłkarz zdecydował się na przyjęcie oferty drugoligowej Vicenzy, gdzie postara się odbudować podupadłą karierę. Co ciekawe, napastnik ma żal do byłego klubu, który miał podejmować wiele błędnych decyzji w jego przypadku.
- Spędziłem zbyt dużo czasu w Interze. Ciągłe wypożyczenia mi nie pomagały. Zawsze mam w sobie taką samą pasję, to samo pragnienie. Zobaczycie to tutaj, w Vicenzie - powiedział w wywiadzie dla Tuttosport.
- Mauricio Pochettino był moim pierwszym trenerem w seniorskiej piłce i zostawiłem dla niego Inter. Bardzo chciał mnie w swoim klubie i udowodnił to. Zawsze marzyłem o grze w Premier League. Byłoby wspaniale trafić tam z Pochettino, lecz Inter miał inne plany. Nerazzurri byli dla mnie jak troskliwa mama, ale czasem trochę uciążliwi.
- Wszystkie te zmiany, które zaszły w mojej karierze nie pochodziły ode mnie, lecz ze strony klubu. Nie oceniam tego, ale tak było. Teraz muszę patrzeć w przyszłość. Nigdy nie czułem zaufania klubu, więc wolałem iść gdzieś indziej, aby grać. Kiedy jesteś młody nie przejmujesz się pieniędzmi, chcesz tylko grać w piłkę. Pragnę awansować z Vicenzą do Serie A. To moje największe marzenie.
Źródło: Tuttosport
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
W Interze to żeś sobie amatorze nie pograł idź do serie b se kopać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przeciez on nie byl w Interze . Istnieje takie cos jak wykup a Inter nigdy go nie potrzebowal , niech nie gada zs trzymany byl na sile Inter napewno nie chcial go sprzedac<br />
Lepiej bylo sprzedac Banege za 8 mln jak budzet trzeba bylo ratowac
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?