Sagi związanej ze zdrowiem Stefano Sensiego ciąg dalszy. Tym razem odcinek "pozytywny". Po kolejnej kontuzji wykluczającej go z gry, 25-latek wraca do treningów.
Pomocnik leczył podczas ostatnich tygodni przeciążenie mięśni. Wczoraj Sensi trenował już indywidualnie, a od poniedziałku ma dołączyć do reszty drużyny. Podczas weekendu piłkarze otrzymali dwa dni wolnego.
Stefano Sensi może już niedługo powrócić na murawę podczas spotkań Interistów. Przy dobrych wiatrach zawodnika ujrzymy już podczas najbliższego starcia z Torino, które zaplanowano na przyszłą niedzielę, 22 listopada.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja tam bym jeszcze poczekał, niech wróci pogra zobaczymy co pokaże, w zeszłym sezonie na początku był kluczowym naszym zawodnikiem więc nie ma co go tak szybko się pozbywać. Teraz powinien zagrać kilka minut żeby wejść najlepiej na podmęczonego przeciwnika. Mam nadzieję, że jednak go kontuzję przestaną trapić ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Sensi potrzebuje innego cyklu treningowego. Widać po tych jego kontuzjach że nie nadaje się do dużych sesji obciążeniowych. A u nas widać że to podstawa. Sensi jest zbyt szklany, jeżeli dalej będzie tak się łamał to należy się zastanowić nad zasadnością dalszej współpracy z nim, jeżeli ma często przebywać na kozetce.<br />
<br />
W sumie nie można też wykluczyć tego ze w klinice jest jakaś ciekawa masażystka lub fizjoterapeutka ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przy nawracających kontuzjach mięśniowych niestety taka kolej rzeczy. Troche pokopie i na kozetke. I tak w kółko.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?