Na łamach La Stampa pojawił się wywiad z Alessandro Bastonim. Obrońca odniósł się do rywalizacji o scudetto, a także pozycji drużyny.
Inter jest bliski sięgnięcia po Scudetto?
- To słowo jest zabronione.
Dobrze, ale gdybyście sięgnęli po mistrzostwo, to zrobisz nowy tatuaż?
- Z wielką przyjemnością. Jednak wciąż wiele brakuje, a w piłce nożnej wszystko się może zdarzyć.
Odpadliście z Ligi Mistrzów...
- Tak. To był cios, który zmienił sezon.
W jaki sposób?
- Po meczu z Realem Madryt doszło do zbiorowej konfrontacji, byśmy mogli zrozumieć, gdzie robimy błędy. Wtedy właśnie nastąpił punkt zwrotny. Wzmocniliśmy poczucie odpowiedzialności oraz zrozumieliśmy uwagi, które przekazał nam Conte.
Widać tę przemianę w lidze.
- To kwestia umysłu i taktyki. Straciliśmy zbyt wiele, ale teraz wiemy, że możemy sobie ufać.
Juventus odpadł z europejskich pucharów. Czy w związku z tym będzie dla was najtrudniejszym rywalem?
- Zawsze tak było. Dodatkowym bodźcem dla nich będzie brak gry w Lidze Mistrzów. Nasz cel pozostaje niezmienny - być przed nimi.
W najbliższym meczu zagracie z Torino, które ma znacznie mniej punktów.
- Nic nie bierzemy za pewniak. Ci, którzy mają kłopoty są kreatywni, wymyślają coś nowego.
Źródło: La Stampa
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bez kitu jak to jest, łamagagliardini mówi że naturalna myśl to skeduto, po czym wychodzi młokos z pierwszego składu i gasi tą pojare z ławki rezerwowych
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Chwilę wcześniej wychodzi taki Gagliardini i informuje "Myślimy o scudetto". Gaga i myślenie o scudetto...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
No nareszcie pierwszy, który to powiedział. Ogólnie to jak Bastoni dojrzał na przestrzeni końcówki poprzedniego sezonu i przez cały obecny to jest coś niesamowitego. Mamy w składzie prawdziwy, czysty diament, który wchodzi do światowego topu obrońców i to mając zaledwie 21 lat.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?