Mecz z Sassuolo wyróżnił się niskim posiadaniem piłki przez Interistów (zaledwie 30%) i... cynizmem Antonio Conte. Nerazzurri zgarnęli trzy punkty małym nakładem sił, a szkoleniowiec Mediolańczyków bagatelizował statystyki, które przemawiały raczej na korzyść Neroverdich.
Jak to zwykle bywa, środowy mecz obfitował zarówno w persony, które można wyróżnić, jak i w tych którzy - mówiąc delikatnie - "niezbyt dużo pokazali na murawie".
TOP
Duet LuLa
Tak naprawdę w tym przypadku nie trzeba zbyt wiele pisać i tłumaczyć. Nasza para napastników zrobiła to, co do nich należało, zapewniając nam trzy punkty. Veni vidi vici, i czekamy na Cagliari.
Matteo Darmian
Nasz nominalny wahadłowy pokazał w środę, że w sytuacji awaryjnej może sobie poradzić także w 3-osobowym bloku defensywnym. Były zawodnik Parmy i Manchesteru United powrócił do korzeni, zastępując wykartkowanego Bastoniego. I swoje zadanie wykonał bardzo dobrze.
Ashley Young
Anglik udowadnia ostatnio, że nadal może rywalizować o miejsce w pierwszym składzie z Ivanem Perisiciem. Dobra gra, zarówno w ataku jak i w obronie, a do tego asysta. Lewe wahadło znów staje się zabezpieczone.
FLOP
Achraf Hakimi
Tu mógłby być flop z wykrzyknikiem. Marokańczyk jest zdecydowanie pod formą. Po słabym meczu z Bologną liczyliśmy na przebudzenie naszego prawego wahadłowego w meczu z Sassuolo. Niestety to nie nastąpiło. Niedokładność, brak ikry, brak skutecznych rajdów, i jeszcze raz... niedokładność. Hakimi nie popisał się także w końcówce meczu, gdzie źle podał do nadbiegających napastników. Mógł zaliczyć asystę i zamknąć mecz, a tymczasem musieliśmy denerwować się do ostatniej minuty.
Roberto Gagliardini
"Ulubieniec kibiców" zastąpił wykartkowanego Marcelo Brozovicia i zrobił to w słabym stylu. Można zaryzykować stwierdzenie, że był to najgorszy gracz na murawie. Co prawda Antonio Conte stwierdził na pomeczowej konferencji, że "Gagliardini zawsze dowozi to, o co go proszę", ale... czy tak jest naprawdę?
Alexis Sanchez
Chilijczyk nie był zbyt długo na murawie, jednakże w ostatnich minutach przestrzelił w dogodnej sytuacji aby podwyższyć wynik i pozbawić wszelkich złudzeń Sassuolo. Od napastnika tego pokroju, w takich sytuacjach, wymaga się znacznie więcej niżeli przeniesienia piłki nad poprzeczką, gdy praktycznie cała bramka jest otwarta.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Zamiast Sancheza dałbym do flopu tym razem Barelle za zwlekanie z podaniami, wychodzenie poza linię obrońców Sassuolo bez sensu i przynajmniej ze dwie straty które były zupełnie niewymuszone. Może się czepiam ale czasem mam wrażenie, że gwiazdorzy kiedy zespół mniej gra piłką i w środę było to bardziej widoczne niż zwykle.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Z Youngiem to jest o tyle ciekawie, że go już połowa tutejszych komentujących skreślała o gościu miał po prostu gorszą formę. Ja uważam, że powinniśmy mu przedłużyć kontrakt o rok, a za wszelką cenę pozbyć się Perisicia
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?