Po 19 latach przerwy Sporting Lizbona odzyskał wreszcie tytuł mistrzowski. Spory udział w sukcesie popularnych Lwów miał nasz dobry znajomy Joao Mario, któremu wkrótce kończy się okres wypożyczenia. Jaka przyszłość czeka Portugalczyka?
Klub z Estadio Jose Alvalade jest podobno zdecydowany, aby kontynuować współpracę z zawodnikiem, lecz na przeszkodzie stoją wysokie zarobki 28-latka. Joao Mario inkasuje obecnie 2,7 mln euro za sezon, lecz Sporting pokrywa jedynie mniejszą część kwoty (1 mln), a reszta nadal obciąża budżet Interu.
Gdyby piłkarz zdecydował się zejść z pułapu obecnego wynagrodzenia, kluby nie powinny mieć większych problemów z dopięciem wszelkich formalności. Nerazzurri gotowi są podobno nieco zejść z wcześniejszych wymagań i zaakceptują ofertę w granicach 6-7 mln euro.
Źródło: Record
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie wiem czy się śmiać czy płakać po tym newsie. Gość kosztował ponad 40 baniek a my nawet nie możemy połowy odzyskać. Każdy wie ze to odpad i tylko kluby sępią i amortyzują kontrakt. A my słyszymy ze Jm już za chwila już zaraz sprzedany ..... a chuja :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?