Kiedy zobaczyliśmy Stefano Sensiego na liście powołań na Euro, ucieszyliśmy się. Chwilę później jedna przyszła refleksja, czy aby na pewno wytrwa on do końca turnieju bez kontuzji? Obawy okazały się słuszne, bo Stefano Sensi jeszcze przed turniejem doznał kontuzji i z tego powodu nie pojedzie na turniej.
Podczas wczorajszego treningu zawodnik Interu doznał nadwyrężenia mięśni przywodzicieli i jego miejsce w zespole zajmie Pessina.
Źródło: inf.własna . gds
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ale chłopak od kilku lat ma ten problem. Popatrzcie na niego, to chucherko prawdziwe nie karzeł na sterydach jak Messi. Chłopak 20 lat temu byłby genialny dziś nawet z postępem medycyny nie ma szans bo piłka zrobiła się za fizyczna. Dziś piłkarz najpierw musi udowodnić, że biegać i skakać, i do tego ma odporny na przeciążenia organizm, dopiero później patrzy się czy umie prosto kopnąć piłkę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przykro słyszeć o kolejnej kontuzji Stefano... Zdrówka!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?