Wiele wskazuje na to, iż właściciel SS Lazio - Claudio Lotito - zrobi wszystko, aby żaden zawodnik Biancocelestich nie przeszedł latem do Interu. Zdaniem mediów, może być to chęć zrewanżowania się na Simone Inzaghim.
Lotito zdaje się być wciąż rozczarowany i rozgoryczony przejściem legendy Rzymian do Lombardii.
Jak donosi Sport Mediaset, nowy trener Nerazzurrich umieścił na swojej liście życzeń trzech byłych podopiecznych - Luisa Alberto, Stefana Radu oraz Felipe Caicedo.
Włodarz Lazialich postanowił podać zaporową cenę za pierwszego z wymienionych. Luis Alberto, którego rynek wycenia na 35-45 milionów euro, Interistów kosztowałby... 60 milionów euro. W mediach na Półwyspie Apenińskim nie brakuje informacji, iż wszelkie kluby pytające o 28-letniego pomocnika mają otrzymywać odpowiedź, iż Alberto kosztuje 30 milionów euro. Tylko w przypadku Mediolańczyków kwota ta ma być dwa razy większa.
Stefan Radu miałby zastąpić Aleksandara Kolarova. Tu jednak - zdaniem Sport Mediaset - Lotito powziął wszelkie kroki aby zatrzymać u siebie Rumuna i nie dopuścić do przenosin na Meazza, oferując mu intratny jak na jego wiek kontrakt.
Podobnie jak w przypadku Luisa Alberto, Rzymianie mieli przedstawić zaporową kwotę za Felipe Caicedo, mimo tego iż jego kontrakt łączący go z Lazio wygasa już za rok.
Źródło: cultofcalcio.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No i dobrze. Jedynie Luisa Alberto szkoda, ale i tak by nie dołączył w tej sytuacji finansowej.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Grubas teraz myśli że sie odegra na nas ale robi nam tak naprawdę przysługę. Może poza Luisem Alberto.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Radu jak będzie chciał to przyjdzie. Z Caicedo jak nikt go nie kupi teraz to można negocjować w połowie sezonu żeby przyszedł a jak nie to wziąć za rok za darmo. Nikt nie zmusza go do sprzedaży zawodników, najwyżej sami odejdą z końcem kontraktów.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?