Jak donosi portal Tuttosport, Steven Zhang postawił obecnie za najważniejszą sprawę dopięcie umowy z nowym sponsorem. Nadal nie wiadomo, czyje logo będzie widniało na trykocie Nerazzurrich w nadchodzącym sezonie.
Zdaniem turyńskiej gazety, chiński włodarz zintensyfikował poszukiwania nowego partnera, po tym jak załatwiona wydaje się być sprawa dyrektorów Interu.
Prezydent mediolańskiego klubu za cel postawił sobie Stany Zjednoczone, skąd pochodzić ma sponsor na najbliższe lata. Przedstawiciel Suninga liczy na kontrakt wart co najmniej 25-30 milionów euro.
Wedle włoskich mediów, nie ma już szans na to by Inter sponsorował ktoś z Azji. W gronie faworytów przez długi czas wymieniano chociażby Hisense, Samsung czy Evergrande.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
A mistrzostwo miało podobno pomóc w znalezieniu sponsora, którzy mieli wchodzić tu drzwiami i oknami. Jeśli jest aż tak źle to o 30 mln to bym pomarzył. Gdyby jednak miała to być zbliżona kwota, to życzyłbym sobie długiej umowy, bo byłaby to jakaś stabilizacja, a nie znowu za kilka lat byłoby to samo. A poza tym kibice mogliby się przyzwyczajać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@Ronaldo Pełna zgoda, Pirelli to już od lat nieodzowny element Interu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?