Dziś odbyła się konferencja prasowa z udziałem dyrektora generalnego Giuseppe Marotty oraz nowego trenera Nerazzurrich - Simone Inzaghiego. Głównie przepytany został szkoleniowiec, który opowiedział o negocjacjach, celach, zawodnikach i oknie transferowym.
Giuseppe Marotta:
- Oficjalnie rozpoczął się nowy sezon, który będzie trudny. Przedstawiamy dziś Simone Inzaghiergo, naszego nowego trenera i jest to powód do dumy, bowiem oznacza to, że powierzamy projekt w ręce jednego z najbardziej utytułowanych włoskich trenerów. To właściwy profil, który uosabia kompetencje i pasję. Jesteśmy w trudnym popandemicznym momencie, nacechowanym cierpieniem, w tym także ekonomicznym. Piłka nożna poszukuje zrównoważonego modelu. Dziś niemożliwe jest stawianie wyników sportowych przed kwestiami budżetowymi. Dlatego poszukujemy idealnych rozwiązań. Inter chce kontynuować swoją historię, szanując jednocześnie zobowiązania finansowe, a także utrzymując konkurencyjny zespół. Moim zdaniem Ausilio, Antonello i Baccin stworzą zespół tak konkurencyjny, jak to tylko możliwe. Mamy do czynienia z niepokojącym scenariuszem, który wciąż niesie ryzyko gospodarcze, co sprawia, że piłka nożna jest w trudnej sytuacji.
Simone Inzaghi:
Przed tobą nowe wyzwanie zawodowe. Jakie są twoje odczucia przejęcia zespołu mistrzów Włoch?
- Z mojej strony jest wielki entuzjazm. Wiem, że czeka nas ciężka praca. To ogromne wyzwanie, ale przekonano mnie od razu. Wszyscy pokazali mi ogromną motywację w tym, że chcieli podpisać ze mną umowę w ciągu kilku dni. Będziemy mieć silną grupę oraz kibiców, którzy będą z nami przez cały sezon.
Jak przeżyłeś dni negocjacji?
- Poznałem tu ludzi, którzy dali mi do zrozumienia, że chcą mnie za wszelką cenę. Przyjąłem to wyzwanie. Przed nami obrona tytułu mistrzowskiego, co nie będzie łatwe, zwłaszcza, że w lidze jest wielu silnych przeciwników. To jest jednak Inter i zrobimy wszystko, by to obronić. Korzystając z okazji, chciałbym pogratulować klubowi i Antonio Conte tak długo wyczekiwanego sukcesu.
Jaki masz plan na wzmocnienie zespołu?
- Niewiele się zmieni. Rynek transferowy jest długi i to delikatny moment dla wielu zespołów. Powiedziano mi o odejściu Achrafa Hakimiego, ale klub obiecał mi, że drużyna będzie konkurencyjna. Wiemy, gdzie potrzebujemy wzmocnień. Naszym najważniejszym celem jest obrona Scudetto i obranie lepszej drogi w Lidze Mistrzów.
Rozmawiałeś już z Lukaku?
- Tak, rozmawiałem z nim kilka razy. Obecnie jest rozczarowany wynikiem Belgów na Euro. To bardzo ważny zawodnik, który okazał się być gwarantem na boisku. Myślę jednak, że jego drużynowi koledzy, którzy wspierali go w najlepszy możliwy sposób, również to pokazali.
Czy miałeś kontakt z Eriksenem?
- Tylko przed mistrzostwami Europy. Było mim bardzo przykro z powodu tego, co się wydarzyło. To piłkarz, na którego liczyłem. Teraz będzie potrzebował czasu. Klub dobrze wykorzystał okazję i sprowadził już Calhanoglu, którego zawsze lubiłem. Christian musi odpocząć, będzie miał cały czas, a ja będę na niego czekać z otwartymi ramionami.
Jaką różnicę zobaczymy względem poprzedniego sezonu?
- Myślę, że moim celem jest zapewnienie ciągłości temu, co zostało już zapoczątkowane.
Jak wyobrażasz sobie powrót na Olimpico jako rywal?
- Myślę, że napisałem wszystko w moim liście. Wygrywałem jako zawodnik, trener młodzieży oraz trener pierwszego zespołu. Nie mogłem prosić o nic więcej. Nadszedł czas na zmiany. Pojawiła się propozycja z Interu i od razu się zgodziłem.
Jaki zespół chcesz stworzyć?
- Intensywny, który będzie żył meczem. Wiemy, że spotkania składają się z epizodów, a silna drużyna to ta, która reaguje na epizody. Intensywność jest pierwszą rzeczą, której oczekuję.
Czy miałeś rozmowę z kierownictwem o transferach?
- Jak już wspomniałem, przewidziano odejście Hakimiego. To bolesna sprzedaż i trudna chwila. Drużyna pozostanie jednak konkurencyjna.
Cieszysz się na ponowną współpracę z De Vrijem?
- Rozmawiałem już ze wszystkimi zawodnikami. Trenowałem De Vrija i grałem z Kolarovem oraz Handanoviciem. To przyjemność spotkać ich ponownie.
Jak zamierzasz dobrze radzić sobie w Lidze Mistrzów, jeśli klub nie może dużo wydać na wzmocnienia?
- Celem Interu jest wyjście z grupy. W ostatnich sezonach Inter miał pecha, zmagał się z kontuzjami. To bardzo trudna i fizyczna rywalizacja. Będziemy podejmować decyzje mając na uwadze, że granie co trzy dni będzie kosztowne.
Co sądzisz o presji, która płynie z Mediolanu.
- Zarówno w Rzymie, jak i Mediolanie jest presja. Dla tych, którzy wykonują tę pracę to codzienność. Lubię wyzwania. Wiem, że będę mieć wsparcie klubu i dobre relacje z dyrektorami. Wiem też, że napotkamy pewne trudności, na pewno wiele drużyn będzie chciało nam przeszkodzić, ale gdy się spotkamy, będziemy musieli być lepsi, wychodząc z tych spotkań jeszcze silniejsi.
Czy to prawda, że dałeś Lotito słowo, że zostaniesz w Lazio?
- W życiu trzeba dokonywać wyborów. Zawsze będę dziękować Lotito za szansę, którą mi dał. Jest znakomitym prezydentem ze świetnymi pomysłami. Sezon się skończył, nie spieszyłem się. Zjadłem z nim obiad, a później minęło trochę czasu zanim dokonałem wyboru. Postanowiłem zmienić zdanie i z wielką uczciwością jako pierwszy poinformowałem prezesa Lotito.
Spodziewasz się kolejnych sprzedaży?
- Powiedziano mi, że pozostaną najważniejsi gracze. Young odszedł, Hakimi został sprzedany, jest poważny problem z Eriksenem. Na razie dołączył Calhanoglu, co traktuję jako dobrą decyzję. Inne kluby też mają problemy. Czekamy na rozwój wydarzeń.
Czy jest jakieś minimum, jakie musisz osiągnąć? Postawiono ci cel na ten sezon?
- Celem jest utrzymanie ciągłości. Wiem, że jestem w drużynie, która wygrała Scudetto i musiała zrezygnować z podstawowego gracza. Wiem też, że jest ogromna pula zawodników, motywacja i świetni kibice. Przekaz Curva Nord był jasny - chcą widzieć zespół, który daje z siebie wszystko na boisku i obiecałem, że tak się stanie.
Czy Calhanoglu może być twoim Luisem Alberto?
- Myślę, że tak, ponieważ ma podobne cechy. To zawodnik, który w ostatnich latach, kiedy grałem przeciwko niemu, wykazywał się jakością.
Czy Dimarco może wykorzystać swoją szansę? Widzisz w drużynie Perisicia?
- Myślę, że Dimarco bardzo dobrze spisał się w Weronie. Dorastał w Interze i jest dodatkowym źródłem dumy. Pokazał, że potrafi zagrać w najlepszym wydaniu. Jeśli będzie tak pracował, dokonam oceny. Klub i ja dążymy do tego samego. Jeśli chodzi o Perisicia, myślę, że bardzo dobrze sprawdzi się w naszym systemie. Czekam na niego z otwartymi ramionami.
Czy myślisz, że Euro i Copa America dadzą coś więcej Barelli, Bastoniemu i Lautaro, którzy zagrają w finałach tych imprez?
- Myślę, że tak. Oni już są zwycięzcami. Im większy sukces, tym lepiej. To normalne, że cieszę się ich szczęściem. Życzę im wygranych!
Czy Stefano Sensi może być ważną postacią twojego zespołu?
- Myślę, że tak. Mam ogromną pewność i szacunek do niego. Zawsze wie, jaką pozycję przyjąć na bosku. Miał wiele problemów i będziemy musieli być ostrożni, ale wbrew przeciwnościom, jest wartościowym graczem.
Co najbardziej podobało ci się w Interze, kiedy jeszcze z nim rywalizowałeś?
- Doceniłem Inter przez minione dwa lata.To była solidna drożyna, która była zgrana i trudno było im strzelić gola.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 16
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie wyjdziemy w grupy ponownie, jestem o tym przekonany.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@superfoca Oczekiwania? Jedno- mają kurwa walczyć w każdym meczu, czy przegrają czy wygrają czy zremisują to przeciwnikowi mają zrobić rzeź na boisku. Reszta, o której wspomniałem w powyższym komentarzu to marzenia pochodzące z wiary w ten klub!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@MrSly z czego wynikają takie oczekiwania? <br />
Ja oczekuję większej konsekwencji w decyzjach w trakcie spotkania (to akurat Imho Inzaghi robi lepiej od Conte), poważnego potraktowania Ligi Mistrzów ( wyjścia z grupy na początek), oraz walki o obronę scudetto do końca, nawet jeśli może się nie udać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Trochę takie "pitu, pitu", ale Conte też często przynudzał. Powodzenia Simone!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Matkoboskokochano... Już powiedział że nikt nie przyjdzie a jakiś odpad z Milanu ma być podstawowym zawodnikiem. Będzie ciezko
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gada fajnie ale i tak boisko to wszystko zweryfikuje. Oby na plus dla nas. Marotta trochę odpłynął z tym jednym z najbardziej utytułowanych trenerów. Ach te populistyczne gadki dla mas....
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Marotta dowiezie. Ja tam wierzę w Simone i cieszę się z tego wyboru
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie ma co płakać przed rozpoczęciem sezonu, tylko dlatego że odszedł Hakimi. Jeżeli pozostali istotni zawodnicy zostaną i dodatkowo wzmocnione zostaną wahadła, o czym wszyscy w klubie otwarcie mówią, to najbliższy sezon nie koniecznie musi być gorszy od poprzedniego.<br />
<br />
W lidze jak na razie nie widać, aby jakiś zespół wzmocnił się w spektakularny sposób. Ponadto Juventus, Napoli, Lazio i Roma również miały zmiany na stanowisku trenera. W CL Inter tym razem losowany będzie z pierwszego koszyka, więc również większa jest szansa na to aby trafić do słabszej grupy i awansować dalej. Pewnie gdy tylko uda się pozamykać sprzedaże niechcianych graczy, typu Joao Mario, Radja, itd. Przyjdzie pora na wzmocnienia. Mimo ograniczonych możliwości, kilka ciekawych nazwisk w kontekście Interu się przewija, jak chociażby Dumfries czy Raspadori. Kilka mniej ciekawych oczywiście też, ale pozostaje mimo wszystko wierzyć w fachowca jakim jest Marotta.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja kupuje wizje utrzymania ciągłości. Został sprowadzony trener który gra tym samym ustawieniem i ma podobną wizje na grę co Conte. Odszedł Hakimi, nie wiadomo co z Eriksenem i mimo to że trochę się zmieni to nie uważam że będzie to dramatyczny spadek i walka o top 4. Inzaghi już w Lazio pokazał że to dobry trener, na pewno inny niż Conte ale to nie musi być minusem, kadra osłabiona ale jeżeli kupimy na prawe wahadło kogoś kto serio ogarnia a nie jakiegoś pachołka to strata Hakimiego aż tak znacząca może nie być. Na razie nie oceniam, daje szansę nowemu trenerowi i czekam na ruchu transferowe! I powodzenia trenerze!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?