Dzisiaj miała miejsce głośno zapowiadana prezentacja Jose Mourinho. Portugalczyk nie zawiódł oczekiwań i zaprezentował sporo kwiecistych wypowiedzi. Na konferencji nie mogło zabraknąć także pytań związanych z Interem.
Nie od dziś wiadomo, że nowy opiekun Giallorossich nie pała specjalną sympatią w stosunku do Antonio Conte. Mourinho wyraźnie obruszył się na próbę porównania jego pobytu w Mediolanie z ostatnimi osiągnięciami Włocha:
- W historii każdego klubu są trenerzy, których nie powinno porównywać się z nikim innym. W przypadku Romy to Capello czy Liedholm. Gdy mówimy o Interze, nigdy nie porównuj innych do Herrery ani do mnie, ponieważ nie da się tego zrobić.
The Special One nie szczędził także uszczypliwości w stosunku do swoich poprzednich pracodawców. Niespodziewanie dostało się również Interowi:
- Zawsze mówicie o tytułach, my rozmawiamy o projekcie i pracy. Łatwo byłoby obiecać tytuł, ale rzeczywistość jest inna. Rozmawiamy o projekcie i ulepszeniu. Wy mówicie o tytułach, my o projektach. Właściciele nie chcą odosobnionego sukcesu, chcą dotrzeć i pozostać na szczycie, co jest znacznie trudniejsze. Łatwo jest wygrać, a następnie nie mieć pieniędzy na pensje, ale chcemy pozostać zrównoważeni. Klub i ja podzielamy ten pogląd.
Źródło: Football-Italia.net
Dyskusja
Komentarze 17
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nic nie wygra z Romą nawet LM nie będzie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@darren podobieństwa są, prace Conte szanuje, zwłaszcza za ostatnie pół roku gdy w mgnieniu oka stał się dużo lepszym trenerem niż był wg mnie przez wcześniejsze półtora. Mourinho miał starszy zespół, ale nie uważam że zostawił po sobie zgliszcza. Etoo miał następny sezon wybitny, loty na rok obniżył Milito, a ze Sneijderem były chyba problemy natury dyscyplinarnej, co wyszło dużo później. Źle dobrany trener i obciążenia sprawiły, że tak to później wyglądało. Jak przyszedł wuefista Leonardo, który potrafił złapać kontakt z zespołem to nabił dużo punktów i jestem zdania, że bardziej odpowiedni szkoleniowiec dałby radę jeszcze po Mou obronić mistrzostwo. Inna sprawa, że skończyły się inwestycje to zaczęła się droga w dół. Conte dokonał super rzeczy, ale Mou osiągnął coś nieosiągalnego i taka jest właśnie między nimi roznica dla mnie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szanuje to co zrobił Mourinho, ale szanujmy też pracę Conte. Mourinho zostawił po sobie stary, wypalony zespół. Conte zostawił młody zespół, głodny sukcesów. Naprawdę świetna baza do budowy czegoś większego czyli powrotu na szczyt gdyby nie problemy finansowe Suning. <br />
maciosincho, Niektórzy nawet z podanymi piłkarzami na złotej tacy nie potrafią nic zrobić, przykładowo ostatnie lata Mourinho<br />
Oba, Co do transferów to oprócz kwoty wydanej na piłkarzy (inne czasy i tyle się nie płaciło co przed pandemią) to czy tak bardzo się one różniły? Wymiana Zlatana na Etoo to trochę jak Lukaku za Icardiego. Milito i Motta ze średniaka ligi włoskiej, Barella i Sensi ze średniaków ligi włoskiej, Lucio - Godin. Sanchez - Pandev. Trochę jest w tym podobieństwa. A miał jeszcze w zespole Stankovicia, Cambiasso, Samuela, Cesara, Maicona i wcale nie musiał nie wiadomo ile inwestować...no zupełnie z innego punktu startował co Conte.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dla mnie Mourinho zawsze będzie postacią wybitna w historii Interu, ale dodam jeszcze że naprawdę trudno nie zauważyć, że zostawił po sobie zespół kompletny ale bez perspektyw na rozwój. Gracze z których wycisnąl wszystko co najlepsze jak cytrynę, byli już wyeksploatowani i żaden nie wzbił się już ponad to co osiągnął z Jose, czy to w Interze czy poza nim. <small class="scol">(edycja 2021.07.08 21:53 / Paweł Świnarski)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mourinho przejął ligowego hegemona i przygarnal ludzi niechcianych w swoich klubach jak Lucio (za darmo) czy Sneijder (chyba 15-20 mln), darmowego Pandeva, Milito i Thiago Motte wziął ze średniaka jakim była Genoa i wymienił Zlatana na Etoo (+20 mlnE). Następnie wygrał potrójna koronę, eliminując przy okazji Barcelonę, przez wielu uważana za jak dotąd najlepszą drużynę XXI wieku i to grając z nią w 10 przez ponad godzinę. Conte natomiast przejął klub o solidnych fundamentach, dostał transfery za 200 mlnE i pokonał najsłabszy od lat Juventus, który z ledwością zakwalifikował się do LM i w tej LM dwa razy nas kompletnie skompromitował. Ot takie porównanie. Dlatego to co Mourinho mówi nt że w Mediolanie zapracował na swój pomnik, a Conte jest tylko jednym z iluś tam jest szczera prawda i nie ma tu nawet o czym dyskutować. Conte należy się oczywiście szacunek za to co zrobił, ale stawianie go w jednym rzędzie z Mou jest nadużyciem. Wystarczy sobie odpowiedzieć szczerze na jedno pytanie- który z nich dostarczył kibicowi więcej radości? <small class="scol">(edycja 2021.07.08 21:35 / Oba)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Akurat łączy ich to, że obaj dali nogę przy pierwszych poważniejszych kłopotach.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mówiłem że Conte spierdoli bo to leszcz nie menadżer i nie wyjeżdżacie z tytułami bo jebne
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przejął zespół który nic nie wygrał od 10 lat i dostał piłkarzy na złotej tacy essa
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ledwie przyszedł, a już Serie A jest weselsza :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Z całym szacunkiem Jose, ale mówienie o pensjach...czy kluby przewidziały pandemię i zamknięcie stadionów na dwa sezony...?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?