Przed Simone Inzaghim kolejne poważne wyzwanie w rozgrywkach ligowych. Dotychczasowe wspomnienia z rywalizacji z ekipą SSC Napoli nie należą jednak do najprzyjemniejszych.
Zasadniczo Azzurri są najgorszym przeciwnikiem dla włoskiego szkoleniowca, który w barwach Lazio stoczył z nimi 11 pojedynków. Tylko dwa mecze padły łupem stołecznego klubu, jeden zakończył się podziałem punktów, a aż osiem to porażki.
Idealnie remisowo wypada dotychczasowa rywalizacja Inzaghiego ze Spallettim. Cztery razy górą było Lazio, cztery razy wygrywał Luciano, a jeden mecz zakończył się remisem.
Od czasu przejęcia sterów na ławce Nerazzurrich mecze z bezpośrednimi rywalami stanowią swego rodzaju tabu dla Simone Inzaghiego. Czy uda się pokonać niemoc w starciu z liderem rozgrywek ligowych? Przekonamy się już jutro wieczorem.
Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Przecież, Inzaghi nie musi udowadniać w Interze, że umie wygrywać z lepszymi zespołami... udowodnił w Lazio, że to potrafi - u nas to inna sprawa gdzie mamy przewagę w 4 spotkaniach ale, żadne nie jest wygrane (może mecz z Atalantą był na remis).
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Inzaghi musi zacząć udowadniać że potrafi wygrywać z drużynami z topu. Pisałem to już w momencie gdy obejmował stanowisko. Jest to trener o półkę bądź nawet dwie niżej niż Pan Trener Antonio Conte.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?