Dość nieoczekiwanie w wyjściowym składzie Ajaxu Amsterdam pojawił się wczoraj Andre Onana. Kameruńczyk powrócił do klubowej bramki po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej wpadką dopingową. Powrót okazał się udany, Holendrzy pokonali na wyjeździe Besiktas 2:1 i umocnili się na pierwszym miejscu w swojej grupie.
Czy kibice Interu powinni zatem martwić się nagłego zwrotu akcji w temacie klubowej przyszłości golkipera? Raczej nie. Wygląda na to, że losy Onany są już przesądzone i ten stanie się nowym bramkarzem czarno-niebieskich. Zapytany o swoje dalsze losy zawodnik również zasugerował rychłe rozstanie z Ajaxem:
- Kiedy otworzysz jakieś drzwi, kiedyś musisz je zamknąć. Może nadszedł już czas, żebym odszedł. Zrobiłem wszystko dla tego klubu. Oddałem z siebie wszystko, zawsze starając się być możliwie najlepszym.
Źródło: VoetbalPrimeur
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.