Szczegółowe wyniki badań Joaquina Correi mogą wpłynąć na ruchy transferowe Interu w zimowym okienku. Jeśli Argentyńczyk wypadnie na dłuższy czas, a niestety na to się zapowiada, Nerazzurri mogą zostać zmuszeni do zakontraktowania kolejnego napastnika.
Martin Satriano został oddany na wypożyczenie, więc aktualnie Simone Inzaghi ma do dyspozycji tylko trzech atakujących. Jeśli weźmiemy pod uwagę podatność na urazy Alexisa Sancheza i natężenie spotkań, to zachowanie obecnego stanu rzeczy wydaje się więcej niż ryzykowne.
Zdaniem dziennika Tuttosport sytuacja Stefano Sensiego ostatecznie nie ulegnie zmianie i gracz uda się na wypożyczenie do Sampdorii, zaś Nerazzurri skupią się na sprowadzeniu typowego napastnika. Jeden z pomysłów mówi o transferze Felipe Caicedo, czyli super rezerwowego trenera Inzaghiego z czasów Lazio.
Ekwadorczyk ma w obecnym sezonie sporo problemów z urazami i nie może zaliczyć dotychczasowego pobytu w Genoi do zbyt udanych. Łącznie wystąpił dotychczas tylko w 9 spotkaniach, w których zdobył gola i zanotował trzy asysty. Jego umowa obowiązuje do czerwca 2024 roku, lecz wyciągnięcie go z ekipy Gryfonów nie powinno stanowić większego problemu.
Kolejną alternatywę mógłby stanowić Eddie Salcedo, który lada dzień może zakończyć swoje wypożyczenie do Spezii Calcio, o czym informowaliśmy jakiś czas temu. Pierwotnie zawodnik szykowany był do wzięcia udziału w kolejnej operacji, ale kryzysowa sytuacja w Mediolanie, może sprawić, że Włoch na dłużej pozostanie graczem Interu.
Źródło: Tuttosport
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.