W bieżącym okienku Inter pozyskał dwóch zawodników, lecz kolejne styczniowe transfery do klubu są mało realne. Taki stan rzeczy może nie do końca zadowalać Simone Inzaghiego, który liczył, że uda się ściągnąć zmiennika dla Marcelo Brozovicia.
Trener Nerazzurrich chce bowiem uniknąć nadmiernej eksploatacji 29-latka. Licząc od startu sezonu, pomocnik nie wystąpił tylko w jednym meczu - z Empoli w Coppa Italia, gdy był zawieszony za żółte kartki.
Problem w tym, że w obecnym składzie trudno wskazać gracza, który mógłby stanowić alternatywę dla Brozo. Barella i Calhanoglu to gracze o podobnej jakości, ale lepiej radzą sobie wtedy, gdy są ustawieni bliżej bramki rywala. Sytuacji nie poprawia odejście Sensiego, ograniczające pole manewru szkoleniowca.
We wspomnianym meczu z Empoli na zastępcę Chorwata został wytypowany Matias Vecino. Być może w klubie uznano, że Urugwajczyk jest właściwym kandydatem do tej roli i dlatego nie warto puszczać go przed końcem kontraktu, natomiast latem, zapewne już po jego odejściu, rozpoczną się poszukiwania vice-Brozovicia.
Źródło: linterista.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No szkoda Chrisa. Na Zakarie też nie ma co już liczyć bo on podobno dogadany z Juve.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?