Powrót do regularnych występów, odbudowanie swojej pozycji w reprezentacji, a następnie może także w Interze. Takie cele przyświecają zapewne Stefano Sensiemu, który zdecydował się opuścić Mediolan na rzecz wypożyczenia do Sampdorii. Włoch opowiadał o powodach swojej decyzji w wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport.
- Powiedzmy, że Mancini był dla mnie dodatkowym impulsem. Bardzo chciałem dołączyć do Sampdorii ze względów osobistych, ale i z uwagi na prestiż klubu. Trener wypowiadał się o mnie bardzo miło i pozytywnie, więc miałem dodatkową motywację.
- Mecz z Empoli nic nie zmienił. Jestem profesjonalistą i spełniłem swój obowiązek. W Interze byłem bardzo szczęśliwy, wszyscy dobrze mnie traktowali, ale chciałem trafić do Sampdorii. Już przed meczem rozpoczęliśmy rozmowy.
- Od jakiegoś czasu czułem się już dobrze. Wszyscy wiedzą, co przeszedłem z powodu kontuzji i ciągłych nawrotów. Nie było łatwo, ale to pomogło mi w rozwoju i skupieniu się na profilaktyce, co wzmocniło moją sylwetkę. To były trudne dwa lata, ale pozwoliły mi uświadomić sobie, jak muszę zachowywać się w tygodniu poprzedzającym mecz.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oj Stefciu nie czaruj tak bo zaraz uwierzę że Twoje problemy zdrowotne to już przeszłość
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?