Piłkarzom Milanu należą się gratulacje za odwrócenie losów spotkania i zwycięstwo w derbowej rywalizacji, lecz naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że Nerazzurri zbyt łatwo wypuścili z rąk wygraną. Podobne odczucia towarzyszyły m.in. Arrigo Sacchiemu.
Legendarny szkoleniowiec zwrócił uwagę, że zachowawczy styl gry stanowi problem całej włoskiej piłki:
- Inter zrobił to, co robią wszystkie włoskie drużyny. Będąc na prowadzeniu, zamiast szukać nokautu, martwią się zarządzaniem meczu, zwalniają tempo. To nie jest dobre. Musisz atakować i mieć odwagę przez pełne 90 minut, a nawet i dłużej.
- Wejście Diaza zmieniło obraz meczu, ponieważ Brozovic został zmuszony do biegania za przeciwnikiem, zamiast bycia ściganym przez Kessiego. Ustawiony w środku boiska Diaz był uciążliwy, ponieważ przyjmował piłkę w niebezpiecznej pozycji.
- Nie rozumiem, dlaczego Inter zmniejszył presję. Giroud zdecydował o wyniku meczu przynajmniej w takim samym stopniu, co Maignan. Bramkarz Milanu był najlepszy.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
brak jaj pokazuje roznice dlaczego saki wygrywal wszystko, a wiekszosc tych wloskich parchów barba sie w gownie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?