Jednym z bohaterów reprezentacji Włoch po meczu z Niemcami okrzyknięty został młodziutki Wilfried Gnonto. 18-latek zadebiutował w narodowych barwach i od razu zapisał na swoim koncie asystę przy golu Lorenzo Pellegriniego.
Być może nie wszyscy pamiętają, że Gnonto jest wychowankiem akademii Interu. Zawodnik przeszedł przez wszystkie młodzieżowe szczeble w czarno-niebieskich barwach, a po wygaśnięciu kontraktu w 2020 roku zdecydował się na przenosiny do ligi szwajcarskiej. Właśnie świetne występy w zespole FC Zurich przykuły uwagę selekcjonera.
Po meczu piłkarz wypowiedział się przed kamerą stacji Rai Sport:
- To był ekscytujący tydzień. Myślę, że skorzystałem z okazji, którą dał mi Roberto Mancini. Dla mnie to ogromny przywilej i chcę cieszyć się chwilą, dając z siebie wszystko. Wzoruję się na Raheemie Sterlingu. To zawodnik światowej klasy, bardzo elastyczny i zdecydowany w swoich grach. To właśnie staram się robić. Próbuję grać na wszystkich pozycjach w fazie ataku.
- Moja asysta? Wiedziałem, że Thilo Kehrer ma kartkę, więc kiedy przejąłem piłkę, myślałem tylko o ataku. Wszedłem w pojedynek jeden na jeden i posłałem piłkę trudną dla bramkarza.
- W tym wieku musisz grać. W Interze czułem się jak w domu, znałem wszystkich. W pewnym momencie jednak musisz zaryzykować i podjąć trudną decyzję. Na szczęście pomogli mi moi rodzice i agenci, wszystko ułatwili.
Źródło: Rai Sport
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
"Element" powiadacie... Coś tam ostatnio słyszałem, że jakiś "element" rozkręcił u mnie w mieście tory, pogonił kerr na złomie, a za zarobiony hajs urządził libację w jakiejś melinie na działkach. Potem wzięli się za łby i jeden z "elementów" skończył z "tulipanem" w oku... Mówicie że to ten cały Gnonto takie akcje odstawia? xD
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?