Saga dotycząca potencjalnego odejścia Alessandro Bastoniego trwa w najlepsze. Defensor jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do opuszczenia Interu podczas najbliższego okna transferowego, najczęściej łączy się go z Tottenhamem. To, czy 23-latek rzeczywiście jest blisko dołączenia do Kogutów, postanowił sprawdzić Fabrizio Romano.
Dobrze poinformowany w sprawach transferowych dziennikarz powiedział, że na dziś londyńczycy nie przedstawili oficjalnej propozycji, a dopóki to się nie stanie, nikt w Mediolanie nie jest w stanie ocenić, czy sprzedaż 23-latka będzie opłacalnym ruchem.
- Na pewno jest to piłkarz, który znajduje się na liście życzeń Tottenhamu i byłby dla nich wielkim wzmocnieniem. Jednak z tego co słyszę, na tę chwilę Inter nadal czeka na to, czy w ogóle pojawi się oficjalna oferta.
- Aktualnie oba kluby ze sobą nie negocjują. Inter nadal czeka na to, co się wydarzy, jakie będą propozycje za Bastoniego. Oczekiwania w środowisku Nerazzurrich są takie, że obrońca zostanie w zespole. Jestem jednak zdania, że wszystko będzie zależało od oferty. Chcą zobaczyć, ile Tottenham będzie w stanie za niego zapłacić.
Źródło: tbrfootball.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Alessandro Bastoni mówi Rai Sport: "Mam jeszcze dwa lata kontraktu z Interem, więc jestem spokojny. Klub nic mi nie powiedział".<br />
<br />
"Czekam tylko na to, aby po tym wyjechać na wakacje, a następnie rozpocząć pre-sezon z Interem".<br />
Swiezynka od Fabrizo Romano <small class="scol">(edycja 2022.06.07 23:00 / KawaOpole)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jakby dali 75+ i za niego przyjdzie Bremer to jeszcze do zaakceptowania
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?