Sytuacja Gleisona Bremera przypomina nieco zamieszanie wokół Paulo Dybali. Niby wszystko jest już ustalone, niby transfer jest wyłącznie kwestią czasu, a w praktyce nadal tkwimy w tym samym martwym punkcie.
Według informacji podanych przez dziennik Corriere dello Sport w przypadku Brazylijczyka kluczowe znaczenie może odegrać przyszły tydzień. Przedstawiciele Interu mają spotkać się ze swoimi odpowiednikami z Torino, aby negocjować kwotę wykupu najlepszego defensora poprzedniego sezonu. Urbano Cairo domaga się 40 mln euro, Nerazzurri proponują 25-30 + zawodnika.
Wielkim atutem Interu jest fakt, że już w styczniu udało się zawrzeć pakt z samym piłkarzem, który skutecznie opiera się kuszeniu ze strony innych klubów. Na jak długo starczy mu cierpliwości?
Stołeczna gazeta kolejny raz podkreśla też, że przyjście Bremera nie jest bezpośrednio powiązane z ewentualną sprzedażą Milana Skriniara do Paryża. To dwie zupełnie odrębne operacje. Na następcę Słowaka typowany jest raczej Nikola Milenković.
Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.