Zainteresowanie pozyskaniem Manuela Akanjiego to coś więcej niż tylko medialne wymysły. Inter realnie myśli o sprowadzeniu reprezentanta Szwajcarii, lecz niekoniecznie już w tym okienku transferowym. W Mediolanie rozważają podobno powtórzenie scenariusza z przyjściem Andre Onany.
Umowa 27-latka z Borussią Dortmund wygasa w czerwcu 2023 roku. Piłkarz już dwa razy odrzucił propozycję podpisania nowego kontraktu do 2026 roku i zarobków na poziomie 3 mln euro ze sezon, więc najprawdopodobniej zostanie odstawiony na ubocze projektu sportowego trenera Terzicia.
Niemcy byliby gotowi sprzedać defensora, którego wyceniają na 30 mln euro. Według włoskiej prasy transakcja mogłaby zamknąć się na poziomie 20 mln przy uwzględnieniu odpowiednich bonusów. Giuseppe Marotta i Piero Ausilio mają jednak inny pomysł. Duet dyrektorski Interu chciałby powtórzyć scenariusz z darmowym transferem Andre Onany.
Akanji miałby zostać zaklepany przez Inter już teraz, lecz faktycznie jego przyjście planowane byłoby dopiero z myślą o sezonie 2023/24. Czy plan się powiedzie?
Źródło: FCInterNews.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Plan się nie powiedzie to raz a po drugie będziemy zmuszeni sprzedać podstawowego gracza to i temat upadnie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
No i co nam po nim jak potrzeba kogoś na teraz i nie może to być Acerbi
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?