Ogólna

Allegri ma dość porównań z Interem i AC Milan

Szkoleniowiec Juventusu nie chce porównań

Po remisach z Sampdorią i Romą, Juventus wygrał swoje ostatnie spotkanie ze Spezią i szykuje się do podjęcia Fiorentiny. Szkoleniowiec Bianconerich wydaje się jednak zirytowany ciągłym porównywaniem jego drużyny z rywalami z Mediolanu.

Według portalu SempreInter, podczas ostatniej konferencji prasowej trener Juventusu wydawał się tracić cierpliwości do powtarzających się pytań przedstawicieli prasy. Dziennikarze poprosili o ocenę siły rywali w wyścigu po Scudetto, AC Milan i Interu, w porównaniu z jego obecnym zespołem.

- Myślimy tylko o grze, pod koniec sezonu dokonamy oceny. W tej chwili brakuje nam na przykład Pogby i Chiesy, a potem w sezonie zawsze zdarzają się nieprzewidziane wydarzenia, z którymi trzeba wiedzieć, jak sobie radzić. Nie możemy teraz nic powiedzieć. Co by się zmieniło, gdybym powiedział, że Juve jest lepsze niż Inter i AC Milan? We Włoszech zawsze rozmawiamy tylko o przypuszczeniach - uciął krótko dywagacje.

Źródło: sempreinter.com

Dyskusja

Komentarze 4

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Garon_92 Trybun #

Max wstawaj zesrales się. Miałeś chłopie swoje 5 minut ale mental z drużyny uleciał jak z Interu. Jeśli Napoli znowu nie złapie zadyszki to łyknie i juve i nas.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Paulo82 Gaduła #

Koleś ma problem, że w rywalizacji sportowej porównują go z rywalami. Po prostu debil.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

inter00 Trybun #

I cyk 1:1 :)

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

vlodek2532 Gaduła #

Boli go to, bo wie że z taką grą nie ma co się równać z Milanem i Interem. Nie to że my gramy jakoś mocno ale juve jest jeszcze słabsze. <br />
<br />
Ja się zastanawiam czym oni się kierowali biorąc pogbe. Gość od dwóch sezonów więcej się leczy niż gra. Zagrał jeden dobry mecz z Man city przez dwa ostatnie sezony, reszta raczej słabo z wyjątkami jako-tako a oni wyskakują że od początku chcą na nim opierać grę. Liczą na Chiese jak na Boga ale po takich kontuzjach nie wraca się odrazu do formy o ile się do niej w wogole wraca.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie