Do tej pory Samir Handanovic z godnością przyjął ideę bycia de facto zastępcą André Onany, a jako dobry kapitan nie powiedział ani słowa i zaakceptował wybory Simone Inzaghiego. Niewykluczone jednak, że w przyszłym sezonie słoweński bramkarz będzie mógł dokonać innego wyboru. Jego kontrakt wygasa i jak już informowaliśmy, otrzyma od klubu wolną rękę w kwestii pozostania w klubie. Jeśli zechce zostać, zostanie, a jeśli dostanie ofertę z klubu, w którym otrzyma gwarancję gry, nie jest wykluczone, że po 11 latach mógłby odejść z Interu.
Kierownictwo Interu jest świadome tego potencjalnego scenariusza i już szuka nowego zastępcy Onany. W tej chwili badane są trzy nazwiska piłkarzy, którzy znają specyfikę Serie A i mogliby przejść do Interu za niewielkie pieniądze.
Przede wszystkim Alessio Cragno, wypożyczony zeszłego lata z Cagliari do Monzy, obecnie jedynie zastępca Michele Di Gregorio. Nie dziwi więc fakt, że jest niezadowolony z tej sytuacji, a czym innym mogłoby być dla niego bycie rezerwowym w dużym klubie jak Inter.
Inny pomysł prowadzi do Pierluigiego Golliniego, który nie zostanie we Florencji, gdzie jest wypożyczony, ale nie wróci też do Bergamo, biorąc pod uwagę, że Gian Piero Gasperini dokonał innych wyborów. Inter mógłby wykorzystać tę sytuację, by porozmawiać z Atalantą i go pozyskać.
Wreszcie Etrit Berisha, Albańczyk i ekspert, który w tym roku między słupkami Torino został definitywnie wyprzedzony przez Vanję Milinkovica-Savica i chce zmiany otoczenia. On też przyjąłby rolę zastępcy tak długo, jak jest w słynnej drużynie, która gra w europejskich pucharach.
Trzy pomysły na uniknięcie bycia nieprzygotowanym, gdyby Handanović nie odnowił wygasającego kontraktu.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.