Dzięki zwycięstwie Chorwacji nad Brazylią, niemal pewny jest kolejny udział zawodnika Interu w finale Mistrzostw Świata. Niesamowity rekord trwa już od 40 lat.
Chorwaci zniweczyli marzenia Brazylii o szóstym tytule mistrza świata i zostawili zespół Selecao we łzach na Education City Stadium. Argentyna natomiast, po wspaniałym boju z Holandią, rozprawiła się z zespołem Dumfriesa oraz de Vrija i wraz z Lautaro Martinezem weszła do strefy medalowej turnieju w Katarze.
Inter Mediolan, za pośrednictwem Twittera, pochwalił się, że od 1982 roku w każdym finale Mistrzostw Świata brał udział reprezentant Nerazzurrich. Niemal pewne jest, że w tym roku będzie podobnie i w walce o złoty medal stanie Epic Brozo z Chrowacją, albo Il Toro z Argentyną.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bayern ma taki sam rekord i kilku piłkarzy w grze, więc oni też mają dużą szansę na podtrzymanie passy
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?