Napastnik Interu i Argentyny, Lautaro Martinez, potwierdził w ostatnim wywiadzie, że podczas trwających Mistrzostw Świata dostawał zastrzyki przeciwbólowe. Teraz ostrzega swoich rodaków, aby podchodzili do Chorwacji z respektem.
El Toro wszedł z ławki rezerwowych w drugiej połowie meczu ćwierćfinałowego mistrzostw świata między Argentyną i Holandią. Wykorzystał rzut karny, dzięki czemu jego drużyna narodowa awansowała do półfinału.
Lautaro nie wystartował w ostatnich trzech meczach w Katarze i był krytykowany przez argentyńskie media.
- Przepraszam za to, dostawałem zastrzyki przeciwbólowe w kostkę. Scaloni i moi koledzy z drużyny cały czas mnie wspierali - wyjaśnił swoją ostatnią formę w rozmowie ze SportItalia.
- Rozmawiałem z dyrektorami Interu i z Inzaghim, jestem wdzięczny za wsparcie, jakie zawsze mi okazują. Z pewnością nie będzie łatwo z Chorwacją, mają wielu dobrych i doświadczonych graczy. Grali w ostatnim finale i musimy ich szanować, odzyskać siły i pomyśleć o współpracy.
- Wyeliminowanie Brazylii to wielki cios dla południowoamerykańskiego futbolu, ale musimy myśleć o sobie, jesteśmy bardzo szczęśliwi, że zakwalifikowaliśmy się dalej.
W następny wtorek o 20:00 Argentyna zmierzy się z Chorwacją w półfinale Mistrzostw Świata, a Lautaro będzie rywalizować ze swoim kolegą z Interu, Marcelo Brozoviciem.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
W sumie po obejrzeniu wszystkich powtórek i zakulisowych momentów, widzę że macie rację, Denzel obskakiwal każdego piłkarza Argentyny przed wykonaniem karnego. Jedni i drudzy siebie warci <small class="scol">(edycja 2022.12.10 15:28 / castillo20)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?