Argentyna pokonała 3:0 Chorwację i po ośmiu latach przerwy ponownie zagra w finale mundialu. Drużynie z Europy pozostanie walka o trzecie miejsce.
Pierwszą bramkę zdobył w 34. minucie Lionel Messi strzałem z rzutu karnego. Pięć minut później na 2:0 podwyższył Julian Alvarez, który w 69. minucie ustalił wynik spotkania.
W podstawowym składzie Chorwatów wybiegł Marcelo Brozović, który w 50. minucie został zmieniony przez Bruno Petkovicia. Lautaro Martinez całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.
Rywali Argentyny i Chorwacji odpowiednio w meczach o złoto i o brąz wyłoni środowy półfinał pomiędzy Francją a Marokiem.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tylko Lautaro który nie grał , a nic o brozović który yyy nie doś że kontuzja to i hamował akcje Chorwacji. Może i ta kontuzja nam wyjdzie na dobre.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wczoraj pierwszy karny wedlug mnie nie było karnego Argentynie pomagaja sędziowie.Argentyna Francja finał katarczycy sa wlascicielami PSG to mają Messi Mbappe smierdzi to jak cholera jeszcze niewidzialem takich chujowych mistrzost swiata a co do Martinez to nasz Inzagi ma bardzo duzo okazji ale mu nie wychodzi sprzedać i kupic kogos skutecznego
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak już jest z Lautaro. Jak strzela to strzela, jak się zatnie to nie. Myślałem, że ma to już za sobą, ale znów pokazuje jak bardzo jest chimeryczny. <br />
Szkoda dla niego samego, bo od dłuższego czasu grał w ten reprezentacji lepiej niż w Interze, a na najważniejszej dla niego imprezie stracił miejsca w pierwszym składzie. On się z Messim bardzo dobrze rozumieli. Po prostu jest bez formy i się zaciął. Cały ten turniej to dla piłkarzy Interu koszmar wręcz. Lukaku wyrzucił Belgię z mundialu, z kolei Onanę wyrzucili z kadry. Brozović się znowu połamał. O Lautaro wiadomo. Oby w klubie szło im lepiej.<br />
<br />
Co do tego rekordu to zdaje mi się, że nie musi Lautaro wyjść na boisko. Wystarczy, że będzie w kadrze, więc ten rekord już został przedłużony.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie wiem, czy lepiej się dogaduje... Przecież Lautaro od Copa America ma dobrą relację z Messim. Na tym mundialu też ich współpraca dobrze wyglądała, tylko Toro zatracił zimną krew przy wykończeniu. To, że Alvarez ma więcej sił, to się zgodzę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
A co, jak Lautaro przesiedzi na ławce również w niedzielę i rekord 11 finałów MŚ z Interistą na boisku pójdzie się ...? :(
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?