Okazuje się, że Lionel Messi mógł grać na Giuseppe Meazza po opuszczeniu FC Barcelony. Niestety, ostatecznie nie doszło to do skutku i Javier Zanetti wyjaśnił dlaczego.
Argentyński wiceprezydent Interu dołączył do porannego programu DAZN, gdzie opisał sytuację związaną ze swoim rodakiem. Zapewne każdy byłby zachwycony mogąc oglądać poczynania Messiego w Serie A, ale niestety pojawił się oczywisty problem nie do przejścia.
- Rozmawialiśmy z Messim dzięki relacjom, jakie utrzymywaliśmy. Skontaktowałem się z nim, kiedy pojawiła się faktyczna możliwość opuszczenia Barcelony. Nigdy nie wyobrażałem sobie takiego scenariusza, On był częścią tego klubu.
- Niestety, prawda jest taka, że z ekonomicznego punktu widzenia, nie mamy szans, żeby realistycznie konkurować z takimi zespołami jak City czy PSG. Mimo sporych chęci, nasza oferta nie była nawet zbliżona.
Początek przygody Messiego w PSG nie był owocny. Piłkarz aklimatyzował się w nowym środowisku i nie wniósł nic szczególnego do gry Paryżan. Drugi sezon to już zupełnie inna historia. Argentyńczyk wykręcał świetne liczby i złapał formę, która pozwoliła mu zdobyć puchar Mistrzostw Świata.
Kontrakt Messiego z PSG kończy się w czerwcu i nadal niewiadomo gdzie będzie kontynuował swoją piłkarską karierę.
Źródło: psgtalk.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No ok, nie stać nas było, ale to dlatego że sam Messi kierował się hajsem, nie mówcie mi, że musiał wybrać klub, w którym najwięcej zarobi. Niemniej i tak nikt się nie spodziewał, że tu zawita, więc nie ma tematu. <small class="scol">(edycja 2023.02.07 21:20 / domi)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?